Czy utracacie zasiłek chorobowy i macierzyński wypłacany przez ZUS gdy osoba przechodzi na urlop wychowawczy?

  
Strona 3 z 3    [ Posty: 28 ]

Moderator: de Charette

Napisano: 03 gru 2013, 15:21

cóż, wystarczy mi tylko pogratulować Wam mocnej świadomości że robicie dobrze. i jedynie słusznie. gratuluję.

~hmm. .


Napisano: 03 gru 2013, 15:26

hmm dla mnie uzyskanie prawa do urlopu wychowawczego znaczy dokladnie tyle,ze osoba,ktora go rozpoczela stracila wszystko to co osiagala w zwiazku z wykonywaniem pracy w zakladzie, ktory udzielil jej urlopu wychowawczego...nie utracila z tego tyulu dochodow osiaganych z umowy zlecenia - jesli ta umowa nadal trwa,bo nie ma ona zwiazku z urlopem wychowawczym (pomijam fakt,ze taka umowa zlecenia kolidowalaby byc moze z prawem do dodatku z tyt. urlopu wych.)
poza tym juz lepiej nie chciej,ze ustawodawca doprecyzowywal ci to, co jest calkiem logiczne bez doprecyzowaywania, bo jak doprecyzuja to sie nie pozbieramy;-)
kb
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 7037
Od: 02 lut 2007, 15:50
najładniejsza:), Polska

Napisano: 03 gru 2013, 15:36

no właśnie ustawodawca dlatego chyba nie doprecyzował, że przed uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego można dostawać normalnie wypłatę, potem być na zwolnieniu lekarskim, potem na macierzyńskim - standardowa \"procedura\" kobiet w ciąży: praca, zwolnienie lekarskie opłacane przez pracodawcę na początku, potem przez ZUS, zasiłek macierzyński z ZUS. I generalnie przechodząc na wychowawczy te wszystkie dochody stają się dochodem utraconym.

Roztrząsanie hipotetycznych sytuacji, gdzie babeczka miałaby do tego jednocześnie gospodarstwo, dzierżawę, umowę zlecenia i umowę o dzieło i może jeszcze prowadziła działalność gospodarczą jest trochę bez sensu, bo ja się nie spotkałam z takim przypadkiem przez tyle lat pracy. Poza tym każda sytuacja jest inna i lepiej chyba rozpatrywać konkretne przypadki.
~Zofia

Napisano: 03 gru 2013, 17:11

kb jak wół ci opisał wszystko, a ty dalej swoje brednie o niejasnych przepisach. Biorac pod uwagę ze nie rozumiesz co ci łopatologicznie tłumaczą ludzie którzy potrafia zastosowac obowiązujace przepisy, bardzo watpliwe jest czy zrozumiałabyś jakiekolwiek \"doprecyzowania\" cokolwiek miało byc sie pod tym kryć.
~ewa

Napisano: 03 gru 2013, 17:16

co tak nerwowo, ewa? czyżbyś jednak miała jakieś wątpliwości?

i Ty obsługujesz petentów? ciekawe czy dzielisz na głupich i niegłupich.. .
~hmm. .

Napisano: 03 gru 2013, 17:30

dziwie sie jakim cudem ty kogokolwiek obsługujesz skoro nie znasz i nie potrafisz prawidłowo zastosowac elementarnych przepisów
~ewa

Napisano: 03 gru 2013, 17:30

dziwie sie jakim cudem ty kogokolwiek obsługujesz skoro nie znasz i nie potrafisz prawidłowo zastosowac elementarnych przepisów
~ewa

Napisano: 03 gru 2013, 17:40

wydawało mi się że jest to forum , na którym można się podzielić swoimi wątpliwościami, a nie być wywoływanym niemal od głupków.

ale wygląda, że mi się tylko wydawało. życzę , szczególnie paniom \"miłej zabawy\" mężczyźni tutaj jednak bywają lepiej wychowani.
~hmm. .

Poprzednia

  
Strona 3 z 3    [ Posty: 28 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]