szo, nie ma niepełnosprawnego

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 5 ]

Moderator: de Charette

Napisano: 25 maja 2016, 8:05

Witam, klient złożył wniosek o szo, koleżanka była na wywiedzie, dom zamknięty, rozmawiała ze sąsiadką i okazuje się że babcia, którą trzeba się opiekować pojechała do swojej wnuczki opiekować się jej dzieckiem, jak podejść do tematu, biorąc pod uwagę że to są tylko słowa sąsiadki, które zawsze mogą się zmienić?
marcelino


Napisano: 25 maja 2016, 9:50

???
marcelino

Napisano: 25 maja 2016, 11:30

???
marcelino

Napisano: 25 maja 2016, 11:52

niech zrobi notatkę z tego jeszcze raz niech jedzie na wywiad jak nie zastanie kolejna notatka służbowa i odmowa ja tak miałam .....
ewan

Napisano: 25 maja 2016, 15:12

dzięki
marcelino


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 5 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]