Zmiana w składzie rodziny i brak alimentów

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 12 ]

Moderator: de Charette

Napisano: 25 maja 2017, 13:45

Otrzymałam informację, że pani, która w składzie rodziny podała swoje dzieci, siebie i konkubenta już z tym konkubentem nie mieszka. Był on wpisany we wniosek, przeliczono dochody i się kwalifikowali. Teraz jest sama, on wyjechał do innego miasta. Pani nie ma zasądzonych alimentów, jest panną.
Teraz zastanawiam się co z tym fantem zrobić. Wezwać do złożenia wyjaśnień i jeżeli nie przyjdzie, to wstrzymać wypłatę świadczeń? Jeżeli przyjdzie i powie, że z nim nie jest, to co uchylenie prawa do świadczeń z powodu braku alimentów?
Młodypracownik
Referent
Posty: 283
Od: 22 mar 2017, 10:15


Napisano: 25 maja 2017, 15:12

daj spokoj, wspolnie wychowywac wcale nie znaczy,ze wspolnie trzeba mieszkac...pan za praca na pewno pojechal ;-) i nadal wspolnie wychowuja dziecko
kb
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 7039
Od: 02 lut 2007, 15:50
najładniejsza:), Polska

Napisano: 26 maja 2017, 8:04

kb pisze:daj spokoj, wspolnie wychowywac wcale nie znaczy,ze wspolnie trzeba mieszkac...pan za praca na pewno pojechal ;-) i nadal wspolnie wychowuja dziecko

Ja to rozumiem, ale kierowniczka już nie. Ma być wszędzie taki sam skład rodziny, a dziewczyna w pomocy społecznej podała, że jest sama... Swoją drogą facet wyjechał na drugi koniec polski i nie kwapi się z powrotem.
Młodypracownik
Referent
Posty: 283
Od: 22 mar 2017, 10:15

Napisano: 26 maja 2017, 8:55

niestety, ale nie zawsze może być wszędzie ten sam skład rodziny. w każdej ustawie jest inna definicja rodziny.
kontolanik
Stażysta
Posty: 135
Od: 08 mar 2017, 14:45

Napisano: 26 maja 2017, 8:58

kontolanik pisze:niestety, ale nie zawsze może być wszędzie ten sam skład rodziny. w każdej ustawie jest inna definicja rodziny.

Co z tego skoro moje kierownictwo twierdzi, że musi być taki sam skład rodziny, bo to nie cyrk, żeby podawać taki skład jaki jest w danej sprawie wygodny. Czyli nie może tak być, że w rodzinnych podaje ojca, bo musi, a w 500 + już nie, bo tutaj nie trzeba.
Młodypracownik
Referent
Posty: 283
Od: 22 mar 2017, 10:15

Napisano: 26 maja 2017, 10:20

no jesli do roznych celow okresla rozny sklad rodziny to zmienia postac rzeczy...czasami mogloby byc tak,ze w pomocy spolecznej ktos bylby w skladzie rodziny a do rodzinnego nie mozna by go podac(np konkubent,ktory nie jest ojcem zadnego z dzieci) albo z kolei w swiadczeniach rodzinnych jest malzonek, bo musi byc, a w pomocy spolecznej nie, bo wyjechal w sina dal i nie tworzy z zona i dziecmi wspolnego gospodarstwa domowego...ale nie w sytuacji kiedy w swiadzceniach rodzinnych ktos oswiadcza,ze wspolnie wychowuje dziecko z jego ojcem a w pomocy spolecznej twierdzi,ze jednak nie wychowuje wspolnie...wiec w tej sytuacji pewnie nie masz wyjscia i musisz ja wezwac do wyjasnien i jesli potwierdzi,ze samotnie wychowuje to uchylic rodzinne i pouczyc,ze aby mogla dostawac swiadczenia rodzinne musi miec zasadzone alimenty...z drugiej strony pracownicy socjalni, skoro korzysta z pomocy spolecznej, powinni juz to zrobic,albo jej wytlumaczyc,ze jesli jednak wychowuje wspolnie to do swiadczen z pomocy spolecznej tez musi liczyc jego dochody
kb
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 7039
Od: 02 lut 2007, 15:50
najładniejsza:), Polska

Napisano: 26 maja 2017, 10:49

kb pisze:no jesli do roznych celow okresla rozny sklad rodziny to zmienia postac rzeczy...czasami mogloby byc tak,ze w pomocy spolecznej ktos bylby w skladzie rodziny a do rodzinnego nie mozna by go podac(np konkubent,ktory nie jest ojcem zadnego z dzieci) albo z kolei w swiadczeniach rodzinnych jest malzonek, bo musi byc, a w pomocy spolecznej nie, bo wyjechal w sina dal i nie tworzy z zona i dziecmi wspolnego gospodarstwa domowego...ale nie w sytuacji kiedy w swiadzceniach rodzinnych ktos oswiadcza,ze wspolnie wychowuje dziecko z jego ojcem a w pomocy spolecznej twierdzi,ze jednak nie wychowuje wspolnie...wiec w tej sytuacji pewnie nie masz wyjscia i musisz ja wezwac do wyjasnien i jesli potwierdzi,ze samotnie wychowuje to uchylic rodzinne i pouczyc,ze aby mogla dostawac swiadczenia rodzinne musi miec zasadzone alimenty...z drugiej strony pracownicy socjalni, skoro korzysta z pomocy spolecznej, powinni juz to zrobic,albo jej wytlumaczyc,ze jesli jednak wychowuje wspolnie to do swiadczen z pomocy spolecznej tez musi liczyc jego dochody

Sprawa wyszła wczoraj, ale dziś już ten pan przyszedł i jednak twierdzą, że są razem, więc z głowy. :evil:
Młodypracownik
Referent
Posty: 283
Od: 22 mar 2017, 10:15

Napisano: 28 cze 2017, 14:24

A co w przypadku:, Panna pobiera 500 i rodzinne na dwoje dzieci jedno nieuznane i jedno wykazuje z ojcem dziecka ale okazuje się że ojciec pierwszego dziecka uznał dziecko i teraz pytanie czy jeżeli wykazuje jednego ojca to czy musi mieć zasądzone alimenty od tego drugiego ojca dziecka aby pobierać rodzinne i 500 na dwoje dzieci?
jako.82
Stażysta
Posty: 78
Od: 28 cze 2017, 14:11

Napisano: 28 cze 2017, 14:36

no przeciez skoro wykazuje jednego ojcas w skladzie rodziny, to nie jest osoba samotnie wychowujaca, prawda ? :) a tylko osoba samotnie wychowujaca musi miec zasadzone alimenty..wiec w twoim przypadku, ta pelna rodzina nie musi miec zasadzonych aliemntow na zadne dziecko...moze miec i jesli ma to jest to dochod, ale nie musi miec :)
kb
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 7039
Od: 02 lut 2007, 15:50
najładniejsza:), Polska

Napisano: 28 cze 2017, 14:45

a czy ona może sobie zmienić ojca dziecka na tego drugiego, bo okazuje się że ona już nie jest z tym którego teraz wykazuje tylko z tym co uznał dziecko i co teraz, może sobie tak zmienić?
jako.82
Stażysta
Posty: 78
Od: 28 cze 2017, 14:11

Następna

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 12 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]