Kompletowanie dokumentów dawniej dla ROPS teraz UW

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 6 ]

Moderator: de Charette

Napisano: 10 sty 2018, 9:18

Witam. Jak to u Was było lub będzie z nowymi wnioskami dotyczącymi koordynacji? Chodzi mi konkretnie o dążenie do przekazania pełnego kompletu dokumentów. Nasz UW pierw zwracał się z prośbą a teraz wręcz straszy konsekwencjami wobec ośrodka co do nieprzekazywania kompletnego wniosku tj. pełnej dokumentacji niezbędnej do ustalenia prawa do świadczeń. Ja do tej pory miałem taką strategię, że to co ktoś mi dostarczył (po uprzednim poinformowaniu ustnie co ma dostarczyć) to przekazywałem. Miałem taką sytuację że klientce kazałem dostarczyć pewne dok to ona na to a co Was to obchodzi i tego mi nie przyniesie, druga sprawa nowy wniosek dochodu uzyskanego jeszcze nie było więc przekazuje wniosek bez niego, później dosyłałem lub wysyłała to Strona.
Moje pytanie brzmi czy w czasie kiedy członek rodziny przebywa za granicą w celach zarobkowych i zostanie złożony nowy wniosek to jesteśmy kompetentni do wzywania klienta do uzupełnienia wniosku pod rygorem nierozpatrzenia czy nie jesteśmy kompetentni do pisania takich pism i teraz należy to do kompetencji UW? Jak robicie i jak będziecie robić?
„Mądry potrafi wyłowić naukę z całej rzeki głupich słów, natomiast głupi nie potrafi wyłowić niczego z potoku mądrości.”
Marcelino
Awatar użytkownika
Starszy referent
Posty: 514
Od: 13 sty 2017, 20:46


Napisano: 10 sty 2018, 9:57

nie rozumiem, od stycznia 2018 dopiero UW działają w sprawie koordynacji a Ty piszesz że straszą konsekwencjami? :shock: az tak szybko działają? Wysłałeś wniosek do UW i juz dostałeś od nich odpowiedź? :o
6i9
Awatar użytkownika
Inspektor
Posty: 2620
Od: 02 mar 2016, 14:01

Napisano: 10 sty 2018, 10:16

Nie no nic na razie nie wysyłałem (do 15.01 mamy nic nie przekazywać) , aczkolwiek pierw prosili pisemnie, teraz straszą za wczasu kontrolami i konsekwencjami też pisemnie itp. ja wiem że to dla nich jest na rękę aby mieć wszystko podane jak na tacy tylko czy ja jestem kompetentny do żądania czegokolwiek pisemnie od Strony z rygorem nierozpatrzenia wniosku w czasie kiedy rozpatrzenie wniosku należeć będzie do właściwego Wojewody?
„Mądry potrafi wyłowić naukę z całej rzeki głupich słów, natomiast głupi nie potrafi wyłowić niczego z potoku mądrości.”
Marcelino
Awatar użytkownika
Starszy referent
Posty: 514
Od: 13 sty 2017, 20:46

Napisano: 10 sty 2018, 12:13

a niech straszą :lol:
Zaprawdę, nie masz nic wstrętniejszego ponad monstra owe, urzędasami zwane, któreż płodami są plugawego czarostwa i diabelstwa.
Oto łotry bez cnoty, sumienia i skrupulów, istne stwory piekielne, do uprzykrzania życia jeno zdatne...
Tom.
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 4710
Od: 09 mar 2005, 16:10
PL

Napisano: 10 sty 2018, 12:24

Organem właściwym jest wojewoda, Burmistrz jako organ nie właściwy w sprawie raczej nie powinien podejmować czynności poza określonymi w ustawie - czyli przekazania wniosku zgodnie z właściwością. W tej chwili większość informacji da się uzyskać z empatii, co ja mam im jeszcze zbierać? Niepotrzebne zaświadczenia? Czy może szukać zagranicznych dokumentów których często nie rozumiem? Angielski znam, z niemieckim sobie radzę, ale szwedzkiego czy niderlandzkiego nie kumam ni w ząb, skąd mam wiedzieć co to jest za kwit i czy jest ważne? A dokumentów niemających wpływu na sprawę się nie powinno przyjmować nie? Po to są te przepisy, żeby sprawy prowadzili pracownicy merytoryczni którzy mają możliwość kontaktu z instytucjami zagranicznymi. Czy może jeszcze teraz będę za wojewodę koordynację robił, bo mam za mało zadań na głowie. Już i tak robię za pomoc administracyjną za friko, bo ta prawdziwa jest w charakterze "ekspozycji stałej", ponieważ nic nie wie i nic nie umie, a jak coś zrobi to się pomyli, więc żeby nie miała problemów, to nie ma żadnych obowiązków i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoją robotę. I teraz jeszcze za wojewodę mam robić?
Walka z wiatrakami since 1998.
Iks
Awatar użytkownika
Starszy inspektor
Posty: 5755
Od: 27 lut 2014, 20:32
Polska C

Napisano: 10 sty 2018, 12:31

też jestem za tym by straszyli i wysyłali kontrole tylko do nich
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam - Bywało niekiedy, że żałowałem tego, co powiedziałem, nigdy jednak tego, że milczałem
Jedna jest tylko droga, aby pokazać głupcom i durniom własny rozum, a polega ona na tym, by z nimi nie mówić.
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 18065
Od: 07 maja 2014, 7:21


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 6 ]




NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]