Spożywanie alkoholu w ciąży

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 12 ]

Napisano: 26 lis 2021, 15:59

Witam serdecznie i proszę o rady i opinie . Jak pomóc kobiecie i jakie podjąć kroki prawne jeżeli kobieta jest uzależniona od alkoholu i jest aktualnie w ciązy i w dalszym ciągu spożywa alkohol. Jedno dziecko jest już w pieczy zastępczej a mąż w/w również jest osobą nadużywającą alkoholu. Oboje są niewydolni wychowawczo.
[email protected]
Praktykant
Posty: 5
Od: 12 paź 2021, 8:18
Zajmuję się: Pracuję w ops jako starszy specjalista pracy socjalnej


Napisano: 27 lis 2021, 17:22

Poprzedni rzecznik Praw Dziecka apelował do Andrzeja Dudy, żeby wprowadzić procedury umożliwiające skierowanie kobiety nadużywającej alkoholu w ciąży na leczenie. Niestety do tej pory żadne działania ustawodawcze nie zostały podjęte.
Horison
Praktykant
Posty: 37
Od: 16 lis 2021, 18:16
Zajmuję się: Praca w domu
Lokalizacja: Płońsk

Napisano: 30 lis 2021, 16:15

Dziękuję za podpowiedź, może ktoś miał podobną sytuację i chciałby się podzielić ?
[email protected]
Praktykant
Posty: 5
Od: 12 paź 2021, 8:18
Zajmuję się: Pracuję w ops jako starszy specjalista pracy socjalnej

Napisano: 01 gru 2021, 9:12

Wniosek do sądu o wyznaczenie kuratora dziecka poczętego z jednoczesnym wnioskiem o zabezpieczenie dziecka od razu po porodzie. Myślę, że przesłanki są wystarczające.
Ab alio expectes, alteri quod feceris
malinkka
Referent
Posty: 232
Od: 28 gru 2018, 10:20
Zajmuję się: PS

Napisano: 02 gru 2021, 12:21

malinkka pisze:
01 gru 2021, 9:12
Wniosek do sądu o wyznaczenie kuratora dziecka poczętego z jednoczesnym wnioskiem o zabezpieczenie dziecka od razu po porodzie. Myślę, że przesłanki są wystarczające.
I co taki kurator miałby robić w kwestii nadużywania alkoholu przez matkę?
Zakazać jej spożywania alkoholu? Umieścić ją na odwyku? Pilnować matkę cały czas?

Moim zdaniem nie ma podstaw,w takiej sytuacji, do ustanowienia kuratora dziecka poczętego.
Kurator taki jest ustanawiany w celu strzeżenia przyszłych praw dziecka (no, dobrze mógłby zbierać dowody na okoliczność ewentualnego uczynienia szkody przez matkę - ale tu pytanie - czy można wyrządzić szkodę osobie, która nie jest osobą?).
Ponadto, w doktrynie został sformułowany pogląd, zgodnie z którym nie ma potrzeby ustanawiania kuratora dla dochodzenia odszkodowania z tytułu roszczeń prenatalnych, gdyż zgodnie z art. 446[1] k.c. z roszczeniami odszkodowawczymi może wystąpić dziecko po swoim urodzeniu (zob. S. Kalus [w:] Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, red. K. Piasecki, Warszawa 2009, s. 1115).
kokoshaglava
Stażysta
Posty: 156
Od: 25 maja 2011, 23:20
Zajmuję się: PS
Lokalizacja: Polska

Napisano: 02 gru 2021, 13:08

Do kokoshaglava
Tak, może dojść do uczynienia szkody "osobie która nie jest osobą" - i w dodatku może to być taka szkoda, że po urodzeniu już nigdy nie będzie w stanie dochodzić roszczeń, a jeśli będzie to i tak zdrowia nie odzyska przez odszkodowanie.
Czy taki kurator upilnuje matkę? Nie wiem, ale może zwiększy szansę, że będzie ok.
Xman
Starszy referent
Posty: 555
Od: 14 gru 2017, 18:33
Zajmuję się: pomoc społeczna

Napisano: 02 gru 2021, 13:40

Poczytajcie sobie o tej sprawie z punktu widzenia Sądu. Polecam przykładową lekturę: „Ochrona życia poczętego w praktyce sędziego rodzinnego”, Marta Jarząbek-Słobodzian [w:] „Dobro pojemne jak krzywda. Prawna ochrona dziecka, deklaracje a rzeczywistość”, Wyd. Red. dr hab. Jacek Mazurkiewicz, prof. nadzw. UWr, Wrocław 2017 r., Repozytorium UWr, dostęp online:
https://repozytorium.uni.wroc.pl/dlibra ... t?id=79227
Niedużo tego jest, 7 stron – warto.
Quidquid latine scriptum sit, sapienter videtur
Ten z Łopieki
Awatar użytkownika
Podinspektor
Posty: 1145
Od: 01 lut 2018, 11:37
Zajmuję się: warsztatem PS - głównie likwidacją szkód społecznych, usuwaniem awarii życiowych, naprawami problemów bytowych i innymi robotami socjalnymi ;)
Lokalizacja: Wielkopolska

Napisano: 02 gru 2021, 15:51

Ten z Łopieki pisze:
02 gru 2021, 13:40
Poczytajcie sobie o tej sprawie z punktu widzenia Sądu. Polecam przykładową lekturę: „Ochrona życia poczętego w praktyce sędziego rodzinnego”, Marta Jarząbek-Słobodzian [w:] „Dobro pojemne jak krzywda. Prawna ochrona dziecka, deklaracje a rzeczywistość”, Wyd. Red. dr hab. Jacek Mazurkiewicz, prof. nadzw. UWr, Wrocław 2017 r., Repozytorium UWr, dostęp online:
https://repozytorium.uni.wroc.pl/dlibra ... t?id=79227
Niedużo tego jest, 7 stron – warto.
Ciekawa lektura...

"Niestety nie ma kandydatów na kuratorów i instytucja ta w mojej praktyce nie funkcjonuje, ponieważ nie ma nikogo chętnego, kto podążałby za matką „krok w krok” i pilnowałby, by ta się nie napiła lub nie zażyła substancji psychoaktywnych".

I siłowe przeciwstawienie się próbie picia, ćpania? W ramach stanu wyższej konieczności? Obrony koniecznej?
Taa, cały dzień z matką dziecka poczętego, krok w krok - w wc, podczas sexu, w kinie, na randce, itp. Jakoś sobie tego nie wyobrażam. To nie problem w braku chętnych do pełnienia funkcji kuratora dziecka poczętego lecz w tym, że sprawowanie kurateli nie na tym polega.


Moim zdaniem, nie w instytucji kuratora dla nasciturusa, jest rozwiązanie problemu pijących, ćpających kobiet w ciąży lecz w braku innych instytucji (np. przymusowe leczenie, jakaś forma izolacji). Ale to też nie takie proste.
kokoshaglava
Stażysta
Posty: 156
Od: 25 maja 2011, 23:20
Zajmuję się: PS
Lokalizacja: Polska

Napisano: 02 gru 2021, 16:26

Chciałem zwrócić uwagę na smutną konkluzję - nie tylko tej pracy, ale też kilku innych które czytałem - że Sąd właściwie pozostaje bezsilny w takich przypadkach, brak jest narzędzi ingerencji w wykonywanie władzy rodzicielskiej nad nasciturusem, a funkcja „curator ventris” jest właściwie iluzoryczna. Autorka również postuluje natomiast umożliwienie przymusowego leczenia stacjonarnego kobiet w ciąży nadużywających alkoholu...
Quidquid latine scriptum sit, sapienter videtur
Ten z Łopieki
Awatar użytkownika
Podinspektor
Posty: 1145
Od: 01 lut 2018, 11:37
Zajmuję się: warsztatem PS - głównie likwidacją szkód społecznych, usuwaniem awarii życiowych, naprawami problemów bytowych i innymi robotami socjalnymi ;)
Lokalizacja: Wielkopolska

Napisano: 03 gru 2021, 9:27

A ja jestem prosta baba i uważam, że trzeba wykorzystać to co można.
Co może taki kurator? Pomonitorować sytuację, poprzeszkadzać pani w planowaniu sobotniej imprezki, potruć jej głowę nt szkodliwości alko, wzbudzić wyrzuty sumienia - choćby na chwilę. I zbierać informacje dla sądu, które ułatwią podjęcie decyzji - zabezpieczać czy nie. I to wszystko bez obawy o oskarżenie o naruszanie miru domowego.
Ab alio expectes, alteri quod feceris
malinkka
Referent
Posty: 232
Od: 28 gru 2018, 10:20
Zajmuję się: PS


  
Strona 1 z 2    [ Posty: 12 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny
 
x

 

x