Przepraszam, że dopytałem - ale masz taki autorytet na Forum i doświadczenie, że skoro napisałeś inaczej niż brzmi przepis, to pomyślałem, że czegoś nie wziąłem pod uwagę
Co do daty końcowej - zgadzam się z tym, co napisałeś: "termin biegnie do jego upływu".
Ale co w przypadku daty początkowej tego okresu?
Słyszałem takie wytłumaczenie, że jak poprzednio było sformułowane "w trakcie biegu terminu" - to termin musiał zacząć biec, czyli jak ktoś odebrał decyzję dzisiaj, to mógł się zrzec prawa do odwołania dopiero jutro.
A przy sformułowaniu "przed upływem terminu" - mamy tylko datę końcową, więc może to zrobić od razu dzisiaj.
Co uważasz?
