słuchajcie mam pytanie bo już głupieje...jestem OWW i OWD. Po przyznaniu świadczeń z funduszu robiłam zawiadomienie jak zawsze, w miedzy czasie prowadziłam postępowanie z dłużnikiem. Z prokuratury dostałam oczywiście odmowę a z dłużnikiem sie bujałam dalej , nie był na wywiadzie , zrobiłam uchylającego i jak się uprawomocniło zrobiłam ściganie i wniosek o zabranie prawka. Dziś dostaje telefon z komisariatu, że zrobiłam podwójne zawiadomienie i nie wiedzą PO CO i skoro już prokuratura raz miała zawiadomienie to nie powinnam drugi raz robić...tłumaczę ze postepowannie tamto było jako OWW teraz jako OWD bo chwile to trwało....TEŻ TAK ROBICIE??? BO ZWARIOWAŁAM DZIŚ ...
Miałam taką sytuację. Oni tam nic nie rozumieją z naszych przepisów. Byłam wzywana do wyjaśnienia ale nie sądzę żeby załapali o co w tych chodzi, w pewnym momencie sama zaczęłam wątpić w to co mówię . Też tłumaczyłam, że to inne postępowania ale uznali, że i tak muszą umorzyć bo czasowo jedno pokryło się z drugim a nie mogą w tym samym czasie prowadzić dwóch postępowań wobec tej samej osoby z takiej samej podstawy tj. alimenty ale to już nie mój problem- ja swoje postępowania prowadziłam zgodnie z naszymi przepisami.
jeju....kurcze już mi lepiej no ja z moją 'milicją" :-)też się nie mogę dogadać w tej kwestii na szczęście tylko za każdym razem tłumaczę się telefonicznie a nie na komisariacie ...kosmos swoją drogą