Zawód asystenta a doświadczenie życiowe

  
Strona 2 z 2    [ Posty: 18 ]

Moderator: heiland

Napisano: 03 mar 2014, 1:05

Plose, plose cy Pani Emilka moze mi zmienić pieluske bo mi kupka strasnie sie rozmazala? A potem Pani greentea zapazy mi hellbatke i pójdziemy do kościółka z Panem Adasiem... No i z socjalnym, kuratorem, asystentem, dzielnicowym, psychologiem, terapeuta i pedagogiem, bo pseciez jestem dysfunkcyjny i pomoc mi sie nalezy...
Za niedługo do obsługi jednego obiboczka bedzie sie delegować cały sztab specjalistów. Ani to logiczne, ani efektywne, ani ekonomiczne.
Korwin Mikke ma sporo racji proponując likwidacje pomocy społecznej dla dobra społeczeństwa...
Oj wysoka jest cena humanitaryzmu! ;)
~Prezes


Napisano: 03 mar 2014, 1:29

nie wydaje mi się, żeby właściwe podejście do dzieci/ rodzin z dziecmi miały tylko te osoby, które posiadają własne dzieci. Ja nie mam, jestem młoda ale po przemyśleniu sytuacji wydaje mi się, że nie przeszkadza mi to w pracy (wręcz czasami odwrotnie- praca popołudniami, czasami weekendami- nie wiem kiedy znalazłabym czas dla własnej rodziny!); może osobom \"dzieciatym\" pewnie kwestie przychodzą łatwiej ale to chyba nie jest wyznacznik, co?? Czy w szkole pracują same osoby z dziećmi? psycholodzy, pedagodzy, kuratorzy, pielęgniarki środowiskowe to tylko osoby z dziećmi? czy przy zatrudnianiu osób na te stanowiska decydujący jest fakt posiadania bądź nie posiadania dzieci? Czy aby pracować z alkoholikami trzeba mieć dośaiwdczenia z nadużywaniem alkoholu??
~pracownik

Napisano: 03 mar 2014, 1:41

\"zbędny asystent - to taki asystent, który powiela pracę socjalnego i kuratora\".
Mądrze prawisz Emilio.
~Adam

Napisano: 03 mar 2014, 1:42

najlepiej by było mieć te doświadczenia, bo przez praktykę najlepiej się uczymy
~ola

Napisano: 03 mar 2014, 1:47

No niby tak ale nikt nie ma pełnego doświadczenia życiowego. Nawet posiadanie dzieci nie jest tu istotne wszak są dobrzy i źli rodzice.
Myśle że chyba podczas rekrutacji kandydat powinien oczarować tym czymś komisję. Tak jak mówi Emilka. Powinien to czuć. Reszta przyjdzie sama w trakcie pracy.
~Adam

Napisano: 03 mar 2014, 1:57

no i dobre szkolenia wszak zostaliśmy rzuceni na \"głęboką wodę\"
~ola

Napisano: 03 mar 2014, 14:11

Działajcie więc jak bohaterowie tego serialu. Bujajcie sie nocą po mieście.
Bądźcie idealni:P
~Adam

Napisano: 04 mar 2014, 0:08

my nie chcemy być idealni, wystarczy jeżeli będziemy potrzebni
~ola


  
Strona 2 z 2    [ Posty: 18 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny