Napisano: 22 mar 2016, 0:05
witam, jestem nowa. wnioski mam, nie wydaję, dopiero 1 kwietnia, od 1 marca siedze i grzebie w komputerze. Najniższa krajowa. Laby, labunie. Nie ogarniam ustawy, myślę, że jak się zacznie ten kocioł to ktoś za mnie bedzie robił. Skąd mam znać tę pracę jak byłam na kasie w sklepie.Ważne ze dostałam się do biura i kawkę mi nawet robią. Wiwat.Pozdrawiam.