Coraz więcej mamy problemów głównie z Paniami składającymi wniosek o zaświadczenie do czystego powietrza, chodzi mi tutaj o to, że nie chcą wpisywać mężów pracujących za granicą, bo im dochód nie pozwoli skorzystać z refundacji 100%, na dodatek tak im doradzają Ci pseudozałatwiacze. Nic im nie da, że im powiem, że piszą to pod odpowiedzialnością karną, bo dobrze wiedzą, że tego nikt nie będzie sprawdzał i wymyślają takie niestworzone historie, że głowa mała.
Jak Wy sobie z tym radzicie?