Pani składała mi wniosek o świadczenia rodzinne na dziecko (zasiłek rodzinny, dodatek na dojazdy i dodatek na rozpoczęcie roku szkolnego).Wydałam decyzję. Potem zgłosiła że ojciec dziecka jest w Norwegii. Zapakowałam dokumenty i wysłałam do Wojewody.
Wojewoda wydał decyzję i ustalił prawo do zasiłku rodzinnego w formie dodatku dyferencyjnego - w wysokości 124 zł.
Czy powinnam się upomnieć u Wojewody o dodatek na dojazdy, czy zasiłek rodzinny w formie dodatku dyferencyjnego to już wszystko?
Proszę o pomoc