Kobieta składa wniosek o 500+. Rozwódka. Wychowuje troje dzieci, na które ma zasądzone alimenty od ich ojca - łącznie 1250zł miesięcznie. Do wniosku dołącza wyrok. Ale dołącza też oświadczenie, że w 2016 roku otrzymała tylko 3900zł. Komornik nie prowadzi postępowania egzekucyjnego. Jak do tego podejść? Czy bazować na jej oświadczeniu i dodać do dochodu te 3900zł, tak jak faktycznie było?
Jak chcesz jej liczyć alimenty, których nie otrzymała. Oświadczyła ile otrzymała i, że nie składała do komornika więc jak chcesz jej liczyć coś czego nie miała ???
Czyli działa na niekorzyść dzieci a w związku z tym powinien zająć się odpowiedni sąd lub przynajmniej powinien wkroczyć kurator i/lub asystent rodziny. Chcesz dodatkowej roboty?
Dziękuję!
A co na przykład z alimentami, które otrzymała matka na rzecz pełnoletniego dziecka, którego do składu rodziny nie wpisała? Traktujemy to także jako jej dochód?