Mam taki przypadek. Mężatka ma z mężem dwoje dzieci: córka lat 11 i syn lat 8. Z mężem nie żyje od 4 lat. Pani żyje obecnie wspólnie z konkubentem i ma z nim dziecko syna lat 2.Jak będzie składać wniosek o świadczenie wychowawcze to w składzie rodziny poda siebie, konkubenta i troje dzieci. Na 500 + ubiega się na wszystkie dzieci. Na córkę lat 11 oczywiście kryterium dochodowe. Jak waszym zdaniem rozpatrzyć wniosek
Przykład jest podany z życia, tak miałem w zasiłku rodzinnym. SKO nam uwaliło sprawę i powołując się na wyrok NSA z 14 lutego 2012 I OSK 1709/11 zrobiło dwie rodziny:
1) przy ubieganiu się o ZR na dzieci z małżeństwa:
Pani + mąż i jego dochody i dzieci pozostające na utrzymaniu Pani;
2) przy ubieganiu się o ZR na dziecko z konkubentem:
Pani + konkubent i jego dochody i dzieci pozostające na utrzymaniu Pani.
No i wyszło na no, że Pani oraz jej dzieci są w dwóch rodzinach a zmienili się tylko panowie.
Obawiam się powtórki przy 500+.
Ale z tym sąsiadem tez tworzy rodzinę, skoro ma z nim wspólne dziecko, wspólnie zamieszkują i wspólnie wychowują.
Ministerstwo mówiąc o konkubinacie ani razu nie odniosło sie , jakiego stanu sa osoby go tworzące. Cały czas utrzymywali, że mając wspólne dziecko tworzą rodzinę.
Ubi ius incertum, ibi ius nullum. – gdzie prawo niepewne, tam nie ma prawa
W pełni się zgadzam że SKO porypało, ale problem jest i będzie narastał, ponieważ zgłoszą się inne rodziny niż przy zasiłku rodzinnym, wraz ze swoimi radosnymi układankami rodzinnymi, podobnymi do opisanego przykładu. Jak poczytacie wskazany wyrok NSA to też ukaże się Wam ciekawa lektura.