przymusowe leczenie psychiatryczne

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 4 ]

Moderator: Tom.

Napisano: 20 maja 2016, 8:10

Dzień dobry,
proszę o pomoc. Wraz z siostrami i mamą chciałybyśmy umieścić ojca w zakładzie psychiatrycznym lub uzyskać sądowy przymus leczenia. Odkąd pamiętam ojciec wyżywa się na nas głównie psychicznie, choć zdarzały się i napady agresji w ktorych np. rzucał sie na moja siostre i ja dusił, kilka razy uderzył mamę(choć nie było to pobicie o jakim sie czesto słyszy); najmlodszej siosrze-ktorej nigdy nie zaakceptowal wiele razy jako dziecku mowil ze skrecil by jej kark jak kotu i rzuil o sciane albo utopil w rzece itp. do tego non stop trwajace napady agresji słownej w ktorej przeklina, wyzywa nas, poniza( jestes warta tyle co kurwa, ty debilu, nic nie osiagniesz, jestes zerem, dziwka itp). Po kazdej takiej awanturze on nic nie pamieta i gra ofiare-co my od niego chcemy, on chce dla nas dobrze. Mam wrazenie jakby dwie osoby w nim siedzialy…..to tylko namiastka tego co wyrabia. Do tego tworzy sobie jakies wlasne scenariusze, historie, wymysla teorie spiskowe w ktorych dzialamy przeciwko niemu. Wiem ze od kilku lat chadza di psychiatry gdzie lekarz zdiagnozowal chorobe dwubiegunowa,ale ojciec lekow nie bierze i smieje sie z lekarza wlasciwie-jego tez wyzywajac. A chadza bo dzieki temu wyludza rozne swiadczenia. Ten koszmar trwa od 30 lat, a wg mamy zaczął byc taki od śmierci swojej matki?
Czy na podstawie naszych zeznań-choc dowodow nie mamy i historii choroby psychatrycznej ktorą prowadzi lekarz mozemy starac sie o przymus leczenia?
Tak naprawde na nim mi nie zalezy, ale nie moge sluchac jak mama po raz kolejny placze przez telefon bo znowu sie na niej wyzył, cos jej zniszył celowo-(czerpie z tego wyjątkowa satysfakcje, zwlaszca jak wie jak mamie na tym zalezało). Mama uciekła w prace byle by nie przebywac w domu, zamyka sie w piwnicy byle by tylko nie w jego poblizu-jednoczesnie jest tak uzalezniona i słaba ze nie potrafi sie rozwiesc. Boje sie ze pewnego dnia nie wytrzyma i w ramach obrony wezmie nóż i go zabije-typowa zbrodnia kuchenna.
Prosze niech ktos sie wypowie.
Barbara86


Napisano: 15 cze 2016, 14:46

Napisz do Sadu Rejonowego - III Wydział Rodzinny i Nieletnich wniosek o skierowanie ojca ne leczenie psychiatryczne. Opisz w skrócie sytuację, dołącz posiadane dokumenty.

Idz też do najbliższego GOPSu zeby założyli Niebieską Kartę - zajmie się tym zespół interdyscyplinarny. Będą monitorować sprawę i mogą wystąpić z pismem/zawiadomieniem do prokuratury o ukaranie ojca za znęcanie się nad osobą najbliższą.
Możesz sama złożyć zawiadomienie na policję.

Najważniejsze to ZROBIĆ COKOLWIEK.
Morenika
Morenika
Praktykant
Posty: 9
Od: 13 lis 2012, 11:43
Zajmuję się:
Lokalizacja: Kępno , Polska

Napisano: 15 cze 2016, 14:48

A mame spróbuj wysłać do psychologa ( możecie na I spotkanie iść razem) - zapytaj w GOPS lub PCPR gdzie takowy przyjmuje.
Niech pogada, niech się wzmocni. Musi opowiedzieć czego doświadcza, bo to ważny dowód w sprawie.

I jeszcze jedno- w PCPRach sa punkty interwencji kryzysowej. Tam Ci pomogą napisać wszystkie pisma.
Morenika
Morenika
Praktykant
Posty: 9
Od: 13 lis 2012, 11:43
Zajmuję się:
Lokalizacja: Kępno , Polska

Napisano: 14 wrz 2017, 10:53

Odnosząc się do przymusowej hospitalizacji w zakładzie lecznictwa psychiatrycznego to sprawa niewątpliwie nie łatwa do realizacji. Patrz Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego Dz.U. 199 Nr 111 poz. 535. Choć nie jest to nie nie możliwe gdyż z reguły poddanie się leczeniu w ośrodku zamkniętym wymaga zgody pacjenta.W nagłych przypadkach można wzywać na interwencję policję a ponadto o ile wynika to z zachowania osoby powodującego zagrożenie dla zdrowia a nawet życia ( np. próba samookaleczenia, splątanie itp. ) wezwać pogotowie. Lekarz ma bowiem obowiązek zbadać taką osobę i poddać obserwacji, z której może wywnioskować czy wymaga ona leczenia.Jeśli zachowanie osoby wskazuje na to, że z powodu zaburzeń psychicznych może zagrażać bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób, jak również gdy osoba nie jest zdolna do zaspokajania swoich podstawowych potrzeb życiowych a uzasadnione jest przewidywanie, że leczenie w szpitalu psychiatrycznym przyniesie poprawę jej stanu zdrowia, może bez swojej zgody być poddana badaniu psychiatrycznemu.
Chodzi o nasilone zaburzenia, które mogą być rzeczywiście traktowanie jako wyraz bezpośredniego zagrożenia zarówno dla samego pacjenta, jak i otoczenia. Zagrożenie życia lub zdrowia powinno być realne i obiektywne.Link: http://zdrowie-psychiczne.edu.pl/przymu ... zenie.html
Nvack
Praktykant
Posty: 4
Od: 14 wrz 2017, 9:13
Zajmuję się: Staram się pomagać innym potrzebującym, samemu korzystając z pomocy jako osoba niepełnosprawna.


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 4 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny