taka sytuacja. Gospodarstwo rolne na obydwojga małżonków, mąż tak naprawdę niepełnosprawny-znaczny stopień. Razem z żoną która była współwłaścicielem oddali gospodarstwo rolne w 2016 r. w dzierżawę na 10 lat,stosownie do przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników w celu nabycia renty dla żony. mąż ma rentę z zus jak coś. Pole więc nie było liczone. Teraz kobieta umarła. i powiedzcie mi co ja mam z tym polem zrobić? sprawa świeża, kobieta umarła na dniach, dziś dopiero zięć wziął wnioski żeby przepisać na męża świadczenie wych i rodzinne, dochody teraz na dwoje, mąż i niepełnoletnia córka, dochodów żony nie liczę wiadomo. ale co mam zrobić z tym polem ? nie mam żadnych dokumentów, żeby dzierżawa była zerwana ale logicznie myśląc przestała spełniać warunek, że jest w myśl ustawy, bo świadczenia renty z krus dla Pani już nie ma, a jednak pole jest na współwłasność męża
"Jeżeli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki, gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie."