W poniedziałek był u mnie pan po zasiłek pielęgnacyjny, miał orzeczenie o znacznym st. niepełnosprawności. Wszystko byłoby Ok, ale pan ma 64 lata, a w orzeczeniu wpisali mu, że niepełnosprawność od 65 roku życia. Nie przyjęłam wniosku, powiedziałam, żeby pojechał i sprostował, bo orzeczenie było też nieprawomocne.
Wczoraj nie byłam w pracy i Pan przyszedł z wnioskiem, który przyjęła moja koleżanka ( pracownik socjalny), dołączył orzeczenie niepoprawione, bo stwierdził, że to nieistotne.
I teraz co zrobić, wezwać pana do dostarczenia prawidłowego dokumentu, czy sama z urzędu wystąpić o sprostowanie dokumentu.