Przekazano decyzję i dokumenty kobiety do innego ośrodka do dalszej realizacji od miesiąca marca i tam jej dalej wypłacają (od marca).
U nas miała wypłacane świadczenia do lutego - tak myślałam. Teraz przypadkowo sprawdziłam osobę i okazało się (nie wiem jak to sie stało), że w programie ma zaznaczone świadczenia do marca. Za marzec więc dostała i od nas (poszło na konto) i w innym Ośrodku. Nie można się z nią skontaktować, nie odbierała telefonu a obecnie zablokowała numer.
Nie wiem co teraz zrobić, czy nie ma już żadnych szans żeby te pieniądze zwróciła.
Co w ogóle w takim przypadku zrobić?
Wiem, że jestem gapa ale się nie wróci