nie mogę przetrawić osób samotnych w 500+.
Jest definicja osoby samotnej ale jest też definicja rodziny która mówi, że w jej skład wchodzą między innymi rodzice dziecka. Na jakiej podstawie panna mająca dziecko i ustalony jest jego ojciec nie musi wpisywać go w skład rodziny.
Idąc tokiem rozumowania ministerstwa to żadna panna nie wpisze dobrze zarabiającego ojca dziecka w skład rodziny i dostanie 500+, a śmiem podejrzewać, że niektóre mężatki będą orzekały separacje, żeby dochody ojców dzieci wypadły.
Może ktoś mi to logicznie wytłumaczy ?
A wywiady w takich sytuacjach to jakieś nieporozumienie.