Pani Elżbieta Bojanowska Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej stawia do pionu OPS-y, że w ocenie sytuacji rodziny do pomocy w formie zasiłków celowych ośmielają się jednak brać pod uwagę otrzymywane przez te rodziny pieniądze z 500+, ale gdy chodzi o pieniądze na zasiłki stałe to dodzwonić się do nich nie można, a pieniędzy nie ma.
Pani Podsekretarz i całe ministerstwo zamartwiają się o ludzi, którzy mają nie jedno źródło utrzymania żeby dać im jeszcze więcej ale w nosie mają ludzi dla których zasiłek stały jest jedynym źródłem utrzymania. W główkach się państwu najwyraźniej śrubki poluzowały, bo nie ma w tym żadnego racjonalnego myślenia.