Odpłatność za pobyt Taty w DPS w przypadku rodzeństwa za granicą

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 2 ]

Moderator: Tom.

Napisano: 23 lis 2019, 12:59

Witam Wszystkich i proszę o radę.

Mój Tato przebywa w DPS od kilku lat. Mam dwoje rodzeństwa mieszkających na stałe za granicą, jedno w USA, a drugie w GB. Ponieważ zależało nam na szybkim umieszczeniu chorego psychicznie Taty w placówce, pani z MOPS poradziła mi, bym sama podpisała umowę na całą brakującą kwotę, a rozliczała się na własną rękę z rodzeństwem. Moje ówczesne zarobki wystarczały, bym mogła zobowiązać się do uiszczania potrzebnej kwoty.

Do tej pory nie mieliśmy problemów z płatnościami. Teraz sytuacja się zmieniła, gdyż brat stracił pracę i ze względu na wiek (62 lata) nie znajduje pracy od ponad roku. Obecnie dostaje on pomoc finansową dla poszukujących pracy od państwa (GB) i nie może już płacić na DPS Taty. Ja od kilku miesięcy jestem na emeryturze i otrzymuję niecałe 600 PLN świadczenia (tak, sześćset!). Jedynie zamężna, bezdzietna siostra (USA), może nadal płacić tak jak do tej pory, czyli 730 PLN.
Myślę, że ja prawdopodobnie zostanę zwolniona z obowiązku płacenia za DPS Taty, a brata nikt nie będzie do tego zobowiązywał do czasu podjęcia pracy.

Pytania:
1. Czy mogę skutecznie wypowiedzieć umowę podając za powód wysokość mojej emerytury? Prócz emerytury nie osiągam innych dochodów, żyję obecnie z oszczędności. Czy ktoś inny z rodziny, w takim przypadku, musi podpisać umowę?

2. Jak wygląda sprawa podpisywania umów z osobami z USA czy GB i obliczanie należnych kwot w sytuacji jak nasza?

3. Czy pracująca siostra z USA będzie musiała podpisać umowę i płacić całą brakującą kwotę, obecnie 2200 PLN? Co jeśli zgodzi się płacić tylko tyle co do tej pory, czyli proporcjonalną część, tj. 1/3? Kto dopłaci brakujące prawie 1500 PLN? Czy wtedy będą obciążone płatnością pełnoletnie wnuki (moje dzieci w PL, brata w PL i Austrii)?

4. Czy jestem w jednoosobowym gospodarstwie? Mieszkam z partnerem w domu (współwłasność po 50%). Opłaty za dom (prąd, gaz, woda, podatek, niezbędne remonty) płatne są ze specjalnego konta, na które comiesięcznie wpłacamy równe kwoty. Wszystkie inne wydatki na „życie” pokrywamy oddzielnie. Każde też z osobna płaci własne zobowiązania finansowe i gospodaruje swoimi zasobami wg uznania.

5. Czy jeśli sprzedam posiadane mieszkanie, to będzie to liczone jako przychód? Mieszkanie kupiłam kiedyś z oszczędności i miało ono być moim zabezpieczeniem pieniężnym na starość. Ponieważ oszczędności już mi się kończą, zgodnie z dawnym planem chciałam sprzedać mieszkanie i z tego dokładać do własnego utrzymania. W grę wchodzi również wynajem, ale tutaj mam fatalne doświadczenie. Ostatni lokator nie płacił przez kilka miesięcy i mimo wyroku sądu na moją korzyść, pieniędzy nie otrzymam, gdyż jest on niewypłacalny.

Serdecznie pozdrawiam,
Marianna
Mariannaw
Praktykant
Posty: 1
Od: 14 lis 2019, 20:34
Zajmuję się: emeryt


Napisano: 27 lis 2019, 23:12

Dobry wieczór
Nie jestem prawnikiem ani też pracownikiem pomocy społecznej – proszę więc podchodzić do moich odpowiedzi z pewną rezerwą (musiałem z przykrych powodów zgromadzić wiedzę o przepisach regulujących działanie pomocy społecznej, ale nie jestem ekspertem).
Ad 1. Sądzę że tak – umowa jest swobodnym (teoretycznie) oświadczeniem woli, i zwłaszcza w sytuacji kiedy są uzasadnione okoliczności ma Pani prawo ją wypowiedzieć. A odrębną sprawą jest to, że lokalny ops może robić różne rzeczy.
Ad 2. Z punktu widzenia ups nie ma znaczenia czy ktoś mieszka w Polsce czy USA – jest osobą zobowiązaną i ma płacić. Co gorsza, także dla USA, GB etc kryterium dochodowe jest takie jak dla Polski, niezależnie od kosztów utrzymania. Jednak teraz (od 4.10.19) są zmiany w ups i przynajmniej teoretycznie umowa ma być formą kompromisu między stroną a urzędem.
Ad 3. Co do siostry – to trudno mi powiedzieć jaka jest jej sytuacja, natomiast z całą pewnością przekracza kryterium dochodowe (które wynosi ca 1600 zł na osobę…) Może oczywiście uzasadniać, że jej wydatki są duże, no ale co o tym powie mops czy cpr to inna sprawa.
Zstępni (dzieci, wnuki) są wszyscy zobowiązani. Pomoc społeczna się nie patyczkuje i ściga dzieci, wnuki, prawnuki – nawet jeśli dziadka nigdy w życiu nie widziały (i nawet gdyby dziadek był psychopatą gnębiącym rodzinę – ale to inna sprawa). Więc formalnie rzecz biorąc też są one zobowiązane.
Może się teoretycznie zdarzyć, że nie cała opłata zostanie pokryta przez osoby zobowiązane (np. wszystkie mają bardzo złą sytuację finansową) – wtedy brakująca część jest pokrywana przez gminę. Tutaj jednak zakładam, że skoro są to osoby normalnie funkjoniujące, to dochody mają.
Ad 4. Pojęcie wspólnego/jednoosobowego gospodarstwa jest dość mętne… Jeśli osoby razem pokrywają wydatki, załatwiają sprawy etc – to raczej są we wspólnym. Ale jeśli np. można udowodnić (i to by pewnie było lepiej), że każda z tych osób pokrywa 50% kosztów prądu, gazu, śmieci, czynszu etc – oraz sama kupuje sobie żywność, ubrania etc – to pewnie da się wykazać, że jest to jednosobowe gospodarstwo.
Ad 5. PROSZĘ ZACHOWAĆ NAJWYŻSZĄ OSTROŻNOŚĆ! Przychód ze sprzedaży mieszkania jest traktowany jako dochód! (także: kredyt, nawet następnego dnia zwrócony, pożyczka etc). Tutaj trzeba bardzo uważać, bo jeśli Pani sprzeda mieszkanie za np. 300.000, to pomoc społeczna wyliczy Pani za najbliższy rok dochód 25.000 zł miesięcznie.
DOBRA WIADOMOŚĆ: od 4.10.19 ma być umowa ze stronami, która bierze pod uwagę ich możliwości i sytuację. Do tej pory pomoc społeczna mogła wyliczyć maksymalną możliwą kwotę jaka wyszła z czysto formalnych wyliczeń (znam przypadki obciążania niemających dochodu uczniów liceum, studentów etc…) Teraz ma być umowa będąca kompromisem- i dopiero w wypadku odmowy pomoc społeczna może decyzją ustalić odpłatność. Jednak obowiązuje zasada proporcjonalności – tzn. opłata może być nałożona tylko w proporcji do liczby osób zobowiązanych. Ja to rozumiem np. tak: opłata = 4000, osób zobowiązanych (dzieci, wnuki etc) jest np. 8 osób. To jedną osobę można obciążyć kwotą jedynie 4000:8=500 zł.
Trzeba jednak bardzo uważać, bo pojawiają się nadużycia prawa - organy gminne szukają pieniędzy, niestety często w sposób bezwzględny (np. błędnie wyliczając opłaty…).
obserwator
Stażysta
Posty: 65
Od: 03 cze 2018, 21:36
Zajmuję się: nauka


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 2 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
cron Usuń ciasteczka witryny