Opłata za pobyt w DPS - wysoki dochód dzięki uzyskanym premiom

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 2 ]

Moderator: Tom.

Napisano: 13 paź 2019, 15:17

Witam.
Proszę o pomoc w odniesieniu się do poniższego przypadku.

Prowadze samodzielne gosp.domowe. Pracuję jako sprzedawca. Moje wynagrodzenie podstawowe to 3400 zl brutto , natomiast znaczną część mojego dochodu może stanowić premia za wydajność sprzedaży - nawet do 3000zl brutto.
Do DPS ma trafić ojciec, alkoholik, w wyniku nalogu doprowadzil się do stanu, w ktorym nie moze samodzielnie funkcjonować. Rodzice po rozwodzie od 6lat i od tamtej pory z ojcem nie mam kontaktu.

Po wywieadzie z MOPS otrzymałem decyzję o odplatnisci w wysokosci 1500zl miesiecznie - przedstawilem zaswiadczenia o dochodach, gdzie akurat wypracowalem prawie maksymalne premie co znaczie powiekszylo moj dochod.
Pytanie brzmi - czy argument o zmiennosci premii bedzie zasadny gdy odwołam się do SKO? Jak poprawnie wyliczyć opłatę jeśli co miesiąc osiągam inną premię? W zeszlym miesiącu dla przykładu moja premia wyniosła 200zl, za miesiąc znów może być maksymalna itd.
Paradoksalnie w tym momencie "nie oplaca mi się" efektywnie pracować bo drastycznie podwyższa mi to dochód, natomiast jeśli przez parę miesięcy będę nieskuteczny w ptacy, pracodawca może mnie zwolnić z pracy.
Bardzo proszę o jakąś poradę.
RobMayth
Praktykant
Posty: 1
Od: 13 paź 2019, 14:58
Zajmuję się: Nd


Napisano: 14 paź 2019, 19:41

Dobry wieczór,
Nie jestem prawnikiem, ani pracownikiem pomocy społecznej – ale może coś Panu pomogę.

W sprawie wysokości dochodu – z tego co wiem, to jeśli Pana dochód się zmienia z miesiąca na miesiąc, to chyba powinien (także w swoim interesie) Pan to zgłaszać, aby ew. opłata była wyliczana na podstawie realnych danych. Czy to jest argument dla SKO – nie wiem.

Od niedawna (od 4.10) jest nowelizacja ups, zgodnie z którą już nie ma mechanicznego wyliczenia opłaty w trybie decyzji, ale lokalny ops/mops/cpr etc. ma z Panem zawrzeć umowę w której uwzględnia się Pana sytuację możliwości (art. 61 i art. 103 ups).

Jest więc miejsce na coś w rodzaju kompromisu i negocjacji. Być może warto uświadomić urzędnikowi, że mops-owi bardziej opłaca się, jeśli Pan np. zobowiąże się do opłaty 500 zł miesięcznie – niż jeśli Pan będzie z nimi walczył, np. pracując na pół etatu (nie ma sensu pracować na cały, skoro i tak Panu zabiorą wszystko ponad te ca 1900 zł miesięcznie),albo starając się otrzymywać wynagrodzenie w formie jakichś niepieniężnych bonusów (to nie jest dochodem – jeśli Pan dostanie w prezencie tonę złota albo pałac, mieszkanie do dyspozycji, nowego Mercedesa do użytkowania etc to nie jest to uznane za dochód, a jeśli 100 zł premii – to jest to dochód… Przepisy są durne, ale takie zdaje się są). Jeśli urzędnik ma trochę ludzkiej życzliwości + woli sobie oszczędzić kłopotu (lepiej wziąć od Pana pewne 500 zł niż się użerać przez kolejne lata z Pana odwołaniami, skargami, zwalnianiem się z pracy, notorycznym aktualizowaniem sytuacji dochodowej), to się to może udać. Oczywiście, o ile Pan skalkuluje sobie, że te np. 500 zł to jest dla Pana akceptowalne. Oczywiście, jeśli Pana premie to są (w skali roku) np. średnio 3000 zł miesięcznie, to pewnie będą oczekiwać wyższej kwoty. Ale chyba praktyka bywa bardzo różna.

Odrębną sprawą jest też kwestia ewentualnego zwolnienia z opłat za dps ojca (art. 64). Nie wiem, czy Pan ma np. 22 lata czy 40. Jeśli 22 lata, ojciec był alkoholikiem w Pana dzieciństwie etc – to jest szansa na uzyskanie zwolnienia z powodu właśnie trudnego dzieciństwa (a przynajmniej to jest jakiś argument dla urzędnika, aby spojrzał na Pana sytuację po ludzku). Jeśli miał Pan dzieciństwo w granicach normy, a ojciec się rozpił później – to pewnie będzie trudno.
obserwator
Stażysta
Posty: 63
Od: 03 cze 2018, 21:36
Zajmuję się: nauka


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 2 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
cron Usuń ciasteczka witryny