Nuda jak nic

heiland pisze:No a jak, koleżanki (niewiele zostało dziś w pracy ich) ciągle słyszę o wypiekach rozmawiają i zakupach a ja siedzę i walczę z wnioskiem o SZO a dokładniej z emp@tią.
Nuda jak nic
Myślę i wymyśliłem, że żona o tym pomyśliGość pisze:heiland myśl o plackach a nie o Szo
no do Ciebie "obgadałam" owego burmistrzaheiland pisze:Myślę i wymyśliłem, że żona o tym pomyśliGość pisze:heiland myśl o plackach a nie o Szo![]()
ewalu a ja rad i głupi myślałem, że już do mnie zagadałaś