Jeszcze raz dziękuję, pierwszy raz mam taki przypadek i trochę spanikowałam, bo coś mi nie grało. W sumie wiedziałam, że jestem organem właściwym, realizuję ich decyzje, ale te nienależnie wypłacone mi nie pasowały. Odpiszę im, że tego nie zrobię.Szarak pisze: ↑02 mar 2023, 15:30A jak wcześniej pisałem Ci, że jakby była decyzja o NP od nich to bym jej nie realizował, gdyż tej decyzji oni nie mogą już wydać, bo to ty jesteś do tego organem właściwym. Pomijam naciąganie podstawy prawnej o nienależnie pobranych świadczeniach. Mogą jedynie cię prosić o to byś zrobiła decyzję o NP ale to twoja decyzja czy się w to bawisz czy nie. Wszystko zależy od tego czy opiekun chce oddać sam i się nie będzie rzucał czy jednak będzie. Tego nie wiem albo sama się kontaktuj znim albo niech oni się tłumaczą i proszą. Jak opiekun spoko i chce oddać to można te NP rozważyć ale jeszcze raz zaznaczam jest to naciąganie podstawy prawnej.
Z kobietą to na pewno ani ja ani tamten ośrodek się nie dogada, kobieta to nr 1 z tych najwredniejszych, gdyby była uczciwa to sama by oddała, przecież widziała, że podwójnie jej wpływa na konto.Co miesiąc wydzwania, wrzeszczy, przeklina, przychodzi do wójta na skargi, bo chce mieć płacone wcześniej niż mamy to ustalone.