Mam klienta który do 30.09.2016 jest na wypowiedzeniu w pracy w Niemczech, po czym twierdzi że już od 2 mcy nie pracuje więc chce 500 w Polsce, tłumaczę ze skoro jest w stosunku pracy w Niemczech to albo wstrzyma się i złoży w październiku albo będę musiała wysłać do Ropsu, no i się zaczęło, proszę o dokument potwierdzający że pracuje do 30.09.2016 to on że zgubił i może napisać że pracował do lipca( w lipcu fizycznie skończył pracę ), proszę żeby wypisał na oświadczeniu ile zarobił za granica a on zebym sobie wpisała 10000 zł, ma więcej ale mam tyle wpisać, a w ogóle tak mi wypisze wniosek że z niego nie będzie wynikało że pracował za granicą, po czym wyszedł a od żony dowiedziałam się że pobierają zas.rodz. w Niemczech.Co zrobić jak przyjda jeszcze we wrześniu????Nie chcę w przyszłości u nich zwrotów bo był tak agresywny że az nie chcę sobie wyobrażać jak zareaguje na zwrot, dziękuje za podpowiedzi
Najlepiej w wezwaniu wskazać, że ma dostarczyć dokument potwierdzający utratę zatrudnienia za granicą gdzie jasno będzie określona data zakończenia stosunku pracy za granicą. Oczywiście jeżeli dokument będzie w innym języku to również jego tłumaczenie.
W tej notatce też napisz o tym, że przy rozmowie klient poinformował cię, że jest zatrudniony do września.