Przebieg rozpatrywania wniosku

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 12 ]

Moderator: de Charette

Napisano: 08 maja 2017, 22:14

Proszę o logiczne i precyzyjne wytłumaczenie procedury, którą jako inspektorzy organu administracji publicznej wykonujecie Państwo od chwili otrzymania np. wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.
Przede wszystkim chciałbym dowiedzieć się dlaczego decyzje wydajecie Państwo dopiero w ostatnich dwóch lub trzech dniach terminu jaki Was obowiązuje (choć nie wiąże) tj. około 30 dnia.
Zastanawia mnie dlaczego tak dzieje się, ponieważ jak to w większości spraw bywa, wnioskiem zajmujecie się Państwo już po kilku dniach od jego wpłynięcia i jak to bywa w większości spraw już wówczas znana jest Wam decyzja jaką podejmiecie - jednakże zastanawia fakt, że wysyłacie tę decyzję (nawet, jeśli wypisana jest dwa tygodnie wcześniej) dopiero około tego 30 dnia od otrzymania wniosku.
Czy cała ta procedura musi tyle trwać ?
Czym to jest spowodowane, że dokument jest wypisany lub decyzja jest dla Was znana i innej być nie może (Waszym zdaniem oczywiście) a jednak nie wysyłacie decyzji natychmiast do wnioskodawcy, lecz np. kwitnie ona kolejnych kilka lub kilkanaście dni na Waszym lub Kierowniczym biurku ?
Ile wniosków nie składałem to za każdym razem sytuacja z rozpatrzeniem tych wniosków (czas rozpatrzenia, data wysłania) była identyczna tj. dopiero około 30 dnia decyzje były wysyłane do mnie, chociaż niektóre z nich wystawione były dwa tygodnie wcześniej.

Dlaczego tak jest ?

Sorry raz zdarzyło się, że decyzja została mi wydana w tym samym dniu od otrzymania wniosku - tj. była to decyzja uchylająca (na mój wniosek) przyznane prawo do zasiłku dla opiekuna.
-----------
Krzysztof

Zgodnie z art. 24 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o pracownikach samorządowych, do obowiązków tych pracowników należy przestrzeganie Konstytucji RP i innych przepisów prawa, a także wykonywanie zadań sumiennie, sprawnie i bezstronnie
Krzysztof
Awatar użytkownika
Referent
Posty: 267
Od: 04 sty 2014, 2:06
Zajmuję się: ciężka i odpowiedzialna praca
Lokalizacja: EL


Napisano: 09 maja 2017, 8:16

Aby decyzja mogła zostać wydana, orzeczenie musi być prawomocne - to byćmoże tłumaczy fakt nie wydawania decyzji w sprawie zasiłku pielęgnacyjnego w pierwszych dniach od złożenia wniosku. Decyzję można odebrać osobiście - niekoniecznie musi być wysyłana pocztą. Koszty przesyłek pocztowych za potwierdzeniem odbioru są obecnie dość spore, a że większość świadczeniobiorców osobiście je odbiera, urząd byćmoże wysyła te decyzje w ostateczności - bo nikt się po nie nie zgłosił - stąd to opóźnienie w wysyłce.
Lucylla
Stażysta
Posty: 70
Od: 30 kwie 2015, 8:28
Zajmuję się:

Napisano: 09 maja 2017, 11:02

bardzo ciekawy komentarz
niemniej jednak nie wyjaśnił zakresu moich pytań
prawomocność decyzji, tak mi się do tej pory wydawało liczona jest od dnia jej otrzymania i trwa np. 14 dni i jeśli w tym terminie np. ja nie odwołam się do organu wyższej instancji to decyzja staje się prawomocna i jednocześnie ostateczna
moje pytania dotyczą faktu kwitnięcia już przygotowanych lub nawet wypisanych decyzji przez kolejnych kilka lub kilkanaście dni zanim zostaną one wysłane przez Państwa do interesanta

czy mógłby ktoś jeszcze wypowiedzieć się dlaczego decyzje (lub ogólnie biorąc wystawione przez Was pisma) leżakują i kurzą się zamiast być wysłanymi do wnioskodawcy
-----------
Krzysztof

Zgodnie z art. 24 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o pracownikach samorządowych, do obowiązków tych pracowników należy przestrzeganie Konstytucji RP i innych przepisów prawa, a także wykonywanie zadań sumiennie, sprawnie i bezstronnie
Krzysztof
Awatar użytkownika
Referent
Posty: 267
Od: 04 sty 2014, 2:06
Zajmuję się: ciężka i odpowiedzialna praca
Lokalizacja: EL

Napisano: 09 maja 2017, 11:11

generalizujesz i to sporo.
Zależy kiedy złożysz wniosek i ile mamy pracy. krzywda ci się nie dzieje. Nie jesteśmy robotami
cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare
de Charette
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 18468
Od: 07 maja 2014, 7:21
Zajmuję się:

Napisano: 09 maja 2017, 11:18

Krzysztofie, nie wiem jaką dokładnie opisujesz sytuację (może to jakiś dziwny OPS jest w Twoim przypadku).

Postaram się odpowiedzieć Ci z własnego podwórka tzn. jak jest u mnie i jak ja robię.

Tu należy rozróżnić składanie wniosków na dwa okresy:
1. od sierpnia do października (wtedy setki osób składają wnioski na nowy okres zasiłkowy),
2. inne miesiące niż w/w.

Dodatkowo należy także rozróżniać to na to ile osób w OPSie zajmuje się świadczeniami rodzinnymi, świadczeniami wychowawczymi i funduszem alimentacyjnym bo oczywistym jest to, że jeżeli to wszystko robi jedna osoba na całą gminę to ten czas będzie na 100% długi ale prawidłowy.

I nawiązując do tego jak ja robię i jak jest u mnie, może Ci to coś wyjaśni:
Jeśli chodzi o okres z pkt 1 to panuje wtedy taki "młyn", że nawet nie mam czasu na opieczętowanie wniosków i załączników a za rozpatrywanie zabieram się po godzinach lub pod koniec września (jestem zupełnie sam do wszystkiego bez stażystów i innej pomocy). Decyzję wydaję od razu w dniu rozpatrzenia chyba że jest jakaś bardziej złożona sprawa to wtedy później.
A co do okresu z pkt 2 to powiem Ci, że np. u mnie wydaję zazwyczaj decyzję w ciągu tygodnia maksymalnie w sprawach "zwykłych" a wyjątkiem jest specjalny zasiłek opiekuńczy gdzie nasi moście Państwo Pracownicy socjalnie mają 14 dni roboczych na przeprowadzenie dla nas niezbędnego wywiadu środowiskowego (trwa to około 15 dni u nich) a wtedy też od razu wydaję decyzję.
heiland
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 3234
Od: 04 sty 2013, 20:46
Zajmuję się: ŚR, FA, ŚW, ZFŚS
Lokalizacja: woj. lubelskie

Napisano: 09 maja 2017, 11:20

nie wiem gdzie Pan sklada swoje wnioski, bo z pewnoscia nie u mnie :) moze tam gdzie Pan je sklada jest duzo tych wnioskow a pracownik oprocz zalatwienia Pana sprawy ma jeszcze sporo innnych wnioskow, roznej masci sprawozdan na wczoraj, albo z jakimis zusami musi walczyc, albo w kasie osrodka siedziec:) ze odwleka niezwloczne rozpatrzenie Pana sprawy :)a jak juz ja rozpatrzy to moze Pan kierownik nie ma czasu decyzji podpisac, a jak juz podpisze to moze jeszcze nie ma komu tego zaadresowac i na poczte zaniesc;-)
oprocz wnioskow na nowy okres, kiedy jest ich barzdo duzo i wlasciwe w ogole nie ma czasu na ich pzretwarzanie, bo pzrez 8 godzin ciagle je sie przyjmuje, sprawy poza tym czasem sa rozpatrywane i decyzje wysylane na biezaco, wiec jesli nie ma w danym momencie duzo wnioskow i nie ma tez innych spraw, ktore maja krotsze terminy, to klient otrzymuje decyzje nawet w ciagu paru dni od zlozenia wniosku, u nas przynajmniej tak jest...wiec jak dla mnie to takiej procedury, o której Pan pisze , w administracji nie ma...a przynajmniej prosze nie uogolniac ;-)
kb
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 7040
Od: 02 lut 2007, 15:50
Zajmuję się:
Lokalizacja: najładniejsza:), Polska

Napisano: 09 maja 2017, 11:49

Dziękuję za wyjaśnienie

Wniosek z tego, że na długie leżakowanie już wystawionego dokumentu i wysyłanie go w ostatnich dniach przepisowego terminu mogą mieć wpływ:
- nawał pracy
- braki kadrowe
- słaba organizacja w miejscu pracy
- lub najzwyczajniejszy "tumiwisizm"

Państwo działacie (jeżeli to prawda, co wynika z odpowiedzi) raczej normalnie, ale w przypadku wszystkich decyzji jakie otrzymywałem od organu działo się zawsze tak jak opisałem w moim pierwszym komentarzu (podobnych sytuacji doświadczają inni opiekunowie i można powiedzieć, że dzieje się tak nagminnie)

Proszę o odniesienie się do innego zainicjowanego przeze mnie tematu - Przesłanki negatywne -
-----------
Krzysztof

Zgodnie z art. 24 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o pracownikach samorządowych, do obowiązków tych pracowników należy przestrzeganie Konstytucji RP i innych przepisów prawa, a także wykonywanie zadań sumiennie, sprawnie i bezstronnie
Krzysztof
Awatar użytkownika
Referent
Posty: 267
Od: 04 sty 2014, 2:06
Zajmuję się: ciężka i odpowiedzialna praca
Lokalizacja: EL

Napisano: 09 maja 2017, 11:53

Krzysztof pisze:- słaba organizacja w miejscu pracy
- lub najzwyczajniejszy "tumiwisizm"
to akurat sobie sam domalowałeś :D
heiland
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 3234
Od: 04 sty 2013, 20:46
Zajmuję się: ŚR, FA, ŚW, ZFŚS
Lokalizacja: woj. lubelskie

Napisano: 09 maja 2017, 13:08

Elmer pisze:generalizujesz i to sporo.
Zależy kiedy złożysz wniosek i ile mamy pracy. krzywda ci się nie dzieje. Nie jesteśmy robotami
Twoje opinie są konkretne, ale załóżmy, jeśli w jednej miejscowości byłoby więcej takich urzędów z kompetencjami identycznymi Wasze, w których można by wnioskować w tych samych sprawach i np. płaca inspektorów w tych urzędach zależałaby od ilości prawidłowo wydanych decyzji, to okazałoby się, że można pracować odpowiednio sprawniej, dokładniej, szybciej i lepiej, a przede wszystkim zgodnie z przepisami prawa i byście na tym nawet skorzystali - mielibyście większy szacunek u ludzi i może moglibyście (przy założeniu, że istniałby taki system) więcej zarobić
-----------
Krzysztof

Zgodnie z art. 24 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o pracownikach samorządowych, do obowiązków tych pracowników należy przestrzeganie Konstytucji RP i innych przepisów prawa, a także wykonywanie zadań sumiennie, sprawnie i bezstronnie
Krzysztof
Awatar użytkownika
Referent
Posty: 267
Od: 04 sty 2014, 2:06
Zajmuję się: ciężka i odpowiedzialna praca
Lokalizacja: EL

Napisano: 09 maja 2017, 13:18

Szacunek u ludzi którzy u mnie są wnioskodawcami mam i przez tyle lat pracy jedynie jedną skargę zaliczyłem więc nie wiem do czego dążysz i jaki masz cel dalszej rozmowy?
heiland
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 3234
Od: 04 sty 2013, 20:46
Zajmuję się: ŚR, FA, ŚW, ZFŚS
Lokalizacja: woj. lubelskie


  
Strona 1 z 2    [ Posty: 12 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny