śmierć osoby skierowanej do DPS

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 9 ]

Moderator: Tom.

Napisano: 17 lut 2012, 16:20

Osoba ma wydana już decyzję o skierowaniu do DPS jak tez decyzję o jej przyjęciu .Było to z postanowienia Sądu, ale mimo to nie wyrażała zgody o jej zawiezienie a DPS też się nie śpieszył pomimo wolnych miejsc aby ją zabrać. Mineło od tych przepychanek już 2 m-ce.Teraz zmarła w swoim domu (tak jak chciała) , co z tą decyzja kierującą i o odpłatności. W jaki sposób informujemy PCPR i DPS.
~m---ka


Napisano: 17 lut 2012, 16:46

Na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. (t.j. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) w związku z art. 106 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 z późn. zm.) Wygaszenie , decyzja kierująca stała się bezprzedmiotowa
~Kali

Napisano: 17 lut 2012, 17:00

Wielkie dzięki !
~m---ka

Napisano: 23 lut 2012, 0:17

wiecie że możecie mieć problem z tego powodu, ze było wolne miejsce i było postanowienie sądu a wyście jej nie umieścili.
~dk

Napisano: 27 lut 2012, 10:35

proszę podpowiedzieć jak to zrobić , jesli ta osoba stawia opór i sma nigdy w życiu nie wsiądzie do samochodu a to odległość do DPS -u 50 km.
~m---ka

Napisano: 27 lut 2012, 23:56

Można się umówić z policją. Często sama presja munduru zadziała. Można zaprosić na wstępne poznanie dpsu. Poza tym to ops kieruje więc ops powinien podopiecznego dowieźć. no w koncu wam chyba zależało? Mozna też zawiadomic sąd o trudnościach w faktycznym umieszczeniu osoby skierowanej. Osoba ma kpl.dokumentów do umieszczenia, miejsce czeka a ona nadal siedzi gdzie nie powinna bo nie chce, a Wy tak nic?To Uważajcie żeby nie doszlo do dochodzenia i szukania winnych w tym co się stało bo łatwo wytknąć, że nie miała w środowisku zapewnionych odpowiednich warunków do życia, była zaniedbana, chora itp.
~mańka

Napisano: 28 lut 2012, 11:08

nie jest zaniedbana ,sama jest chodzącą osobą,sąsiadka świadczy jej pomoc.
~m-ka

Napisano: 29 lut 2012, 0:39

może po prostu wystapić o uchylenie postanowienia sądu i decyzji? po co babkę na siłę uszczęśliwiać, jak widać przy konkretnym wsparciu w środowisku jakoś funkcjonuje. Wasze nakłady na pomoc dla niej byłyby mniejsze niż dopłata do pobytu w dps.
~mańka

Napisano: 29 lut 2012, 0:41

tak sie zawzięła że wolała umrzeć niż iść do dpsu. Warto tak na siłę?
~mańka


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 9 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
cron Usuń ciasteczka witryny