"... Rutnicki i Olejnik zarzucili Wiplerowi, że ten nie słucha słów papieża, który zaapelował o pomoc dla uchodźców. - Papież mówił o przyjmowaniu uchodźców, rodzin realnie uciekających przed śmiercią - mówił Wipler. ..."
Ci sami ludzie, którzy dzisiaj upominają katolików, że powinniśmy słuchać słów Papieża zlinczowali medialnie i wyrzucili z pracy profesora Chazana, za to że ich słuchał. Olejnik i jej podobni są zwyczajnymi terrorystami, którzy wykorzustują naszą wiarę przeciwko nam instrumentalnie. Jak im pasuje to domagają się od nas zachowań zgodnych z pismem świętym i nauczaniem papieży, a jak im nie pasuje to nas linczują i prześladują z tego samego powodu.