Syn ubiega sie o SZO na matke ze znacznym, bo ojciec (mąż) ma emeryture.
Czy mam przyznac?? Szczerze mówiąc watpię w tę "opiekę", bo małżonek też przeciez moze sie opiekować żoną. A, że nie za pieniądze??
Proszę o odpowiedz.
Więcej błogosławieństwa jest w dawaniu aniżeli w braniu - motto miłosiernych i bokserów.Elmer pisze:ręce ma się od brania a nie dawania