Napisano: 12 wrz 2017, 14:45
Ja przyszłam na staż 24.o7 i akurat faceta od 500 plus nie było bo miał urlop. Przyszedł na początku sierpnia. Zupełnie nic mi nie powiedział co i jak. Dużo sama czytałam ustawę i inne info o 500 ale wiadomo, że to nie to samo bo ciężko samemu to zrozumieć i zastosować w praktyce. Trochę pomogła mi koleżanka z fa. ale i tak teraz widzę ile wniosków zostało na początku sierpnia przyjętych bez kompletu dokumentów. :/Facet od 500 pokazał mi tylko jak wydawać decyzje na drugie dziecko i takie wydawałam. Teraz zaczęłam na pierwsze ale tylko takie ,,proste" - bez utraty, uzysku itp. Sama dziwię się, że pozwala mi to robić. Oczywiście w kwestiach wątpliwych zasypuje go pytaniami ale i tak się boje, że coś zle przelicze