niska wiedza pracowników - Pomoc społeczna (forum ogólne)

  
Strona 3 z 13    [ Posty: 128 ]
Wybrane tematy:
posiłek w szkole i w domu -wniosek Dyrektora 20% Weryfikacja 40 Zasiłek celowy dla osadzonego w ZK AOON - dojazd własnym samoch. do 15.06.22r. decyzja zmieniająca DPS AOON/OW

Napisano: 04 gru 2013, 21:28

do Monika
i tak trzymaj.!
.. Twój styl myślenia - próg wymagań.. w pracy socjalnej wydaje się niezbędny!- do czego ? zaakceptowania .

Edek - nie zawsze - aczkolwiek, za brakiem wiedzy zazwyczaj \"idzie \" niska kultura .
Możesz nie lubić muzyki poważnej - i owszem.. ale czołowych przedstawicieli wypada znać ..nie ?

Monika mniej więcej do takich sytuacji nawiązała.
~emilka

Napisano: 04 gru 2013, 21:28

O ile Monika mówiła ogólnie o zjawisku prawdziwym niestety, nie wskazywała nikogo imiennie, o tyle Adamobójca złorzeczy konkretnej osobie i demaskuje samego siebie jako ignoranta netykiety, a dalej posługując się jego warsztatem, wnioskuję, że jest jednym z tych, o których mówi Monika. Sumując, i wiedzy i kultury mu brakuje.
~Adasia

Napisano: 04 gru 2013, 21:40

~Adasia
aż miło poczytać ..celnie .
~emilka

Napisano: 04 gru 2013, 21:41

Ale to nie wasza wina. Po prostu szkółki prywatne tak uczą. Płacisz - wymagasz. Powinno być w trakcie studiów więcej praktyk. Powinien być program praktyk. Wielu na studiach nawet druku wywiadu nie widzi. Znam też uczelnie w których nie ma mowy o ustawie o pomocy społecznej.

Pytania na forum nie zawsze jednak wynikają z typowej niewiedzy. Mnie sie wydaje że szukacie tu raczej trafnej interpretacji np. artykułu i komentarza do niego a nie jakiejś regułki. No ale to też świadczy o tym że papierki które musicie znać, interpretować i przetwarzać was przerastają:)
~Adam

Napisano: 04 gru 2013, 21:50

Adamobójca mam wrażenie, że Twój post to tylko zaczepka. Monika rzeczywiście pisała ogólnie i ja ją rozumiem bo przykłady mam w pracy. W Polsce jest taka mentalność, że jak przyznajemy sie do wiedzy i umiejętności to nazywają nas samochwałami zarozumialcami itp. Brak umiejętności natomiast staje się powodem do wzbudzenia naszego współczucia itp. I to nie jest normalne.
Emilka, Adasia i Monika gratuluję odwagi w wyrażaniu swoich opinii bo widzę, że niektórzy przegrywają z Waszą polemiką:)
~kama

Napisano: 04 gru 2013, 21:57

Prywatne uczelnie to odrębna kwestia, która natychmiast podzieli tych, którzy je ukończyli z tymi, którzy ukończyli uczelnie państwowe, najlepiej w trybie stacjonarnym. Są różne sytuacje w życiu..., ale ja nie postawię między nimi znaku równości i mówię o sytuacji ogólnej, a nie o konkretnej osobie, która może być typowym wyjątkiem od reguły w obie strony.
Natomiast jeżeli chodzi o druki, przepisy, szczegóły - one się tak często zmieniają. Za swoimi przepisami nie mogą nadążyć pracownicy urzędów skarbowych.
Podzielam stanowisko Adama zawarte w drugim akapicie.
~Adasia

Napisano: 04 gru 2013, 22:08

Trzeba się było uczyć na studiach a nie robić sobie okienka i chadzać do knajp.

A co do jakości kształcenia to za moich czasów najlepsze były studia dzienne na uczelniach państwowych.
~Adam

Napisano: 04 gru 2013, 22:12

Nie jest ważne czy studia były dzienne czy zaoczne ważne co się z nich wynosi:) Studiować znaczy samemu poszukiwać i zdobywać wiedzę- to chyba sedno sprawy. Posiadać wiedzę i umiejętności wykorzystania jej w praktyce.
~kama

Napisano: 04 gru 2013, 22:45

Powiedz to socjalnym;)
~Adam

Napisano: 04 gru 2013, 23:42

to jest prawda
~Mek


  
Strona 3 z 13    [ Posty: 128 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
cron Usuń ciasteczka witryny
 
x

 

x