Daliśmy odmowę SP, wnuczka na babcię, żyją dzieci (w innej gminie) bez orzeczeń. Przeprowadzono wywiad "w miejscu sprawowania opieki z osobą sprawującą opiekę" oraz załączono do wniosku kilkanaście oświadczeń, zaświadczeń od lekarza, wypisów leczenia szpitalnego itd - od dzieci, które - jak utrzymują - choć nie mają orzeczeń - ze względu na stan zdrowia i wiek - nie są w stanie sprawować opieki ani łożyć finansowo na matkę.
Ok. nie spodziewałem się że SKO uczyni w tej sprawie coś więcej niż uchylenie i danie do ponownego rozpatrzenia, rozumiem też, że sam fakt braku orzeczenia nie jest już wystarczające aby stwierdzić, że dzieci mogą/nie mogą tej opieki sprawować. Jednak uzasadnienie oraz zalecenia SKO są po prostu dla mnie niezrozumiałe.
1) Według SKO - organ I instancji powinien "przeprowadzić wywiad z osobą INNĄ niż strona postępowania - najlepiej z osobą WYMAGAJĄCĄ opieki".
2) Według SKO organ I instancji powinien "ustalić na ile stan zdrowia dzieci ma znaczenie dla sprawowania opieki nad matką".
ad 1. Z kim?
ad 2. Niby jak?
Czy jest jakakolwiek podstawa prawna aby np. zwrócić się o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w innej gminie u dzieci osoby wymagającej opieki - które nie ubiegają się ani o SP a ni o świadczenia z pomocy społecznej? jedyne co widzę to art. 103 ustawy o pomocy społecznej - ale nie do końca pasuje mi do spraw o ustalenie prawa do ŚP...
Za wszelką podpowiedź z góry dziękuję