Dziękuje, że w końcu telewizja dostrzegła powagę naszego zawodu, zagrożenia, a nie tylko wytykanie ,,błędów" na których do końca się nie znają. Cieszę się, że choć w małym OPS-ie ktoś myśli o pracownikach, ich bezpieczeństwie itd. GRATULACJE.
"Urzędnicy z Ośrodka Pomocy Społecznej w Marcinkowicach przyznający zasiłki, czują się zagrożeni". Zdjęto kraty w oknach w obawie przed przypadkami agresji, takimi jak makabryczne wydarzenie w Makowie.