Czy spotkał się ktoś z takim wnioskiem, w którym zarządca wskazuje powierzchnię użytkową lokalu 75 m z dopiskiem po obmiarze 69,92 m? Opłaty nalicza za 75 m, natomiast we wniosku o dodatek mieszkaniowych pomniejsza metraż powierzchni użytkowej ze względu na szafy wnękowe. Czy ma takie prawo?
ponieważ w ustawie o d. mieszkaniowych nie ma zawartej definicji powierzchni użytkowej należy odwołać się do ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego:
Art. 2 [Słowniczek]
1. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
(...)
7) powierzchni użytkowej lokalu - należy przez to rozumieć powierzchnię wszystkich pomieszczeń znajdujących się w lokalu, a w szczególności pokoi, kuchni, spiżarni, przedpokoi, alków, holi, korytarzy, łazienek oraz innych pomieszczeń służących mieszkalnym i gospodarczym potrzebom lokatora, bez względu na ich przeznaczenie i sposób używania; za powierzchnię użytkową lokalu nie uważa się powierzchni balkonów, tarasów i loggii, antresoli, szaf i schowków w ścianach, pralni, suszarni, wózkowni, strychów, piwnic i komórek przeznaczonych do przechowywania opału;
prawo takie więc ma, natomiast nie za bardzo podoba mi się to liczenie wydatków od 75m2 ponieważ w ww. przypadku pow. użytkowa wynosi dokładnie 69,92m2 w/g jego obliczeń
brak zatem konsekwencji w działaniu ...