Kobieta od lat pobiera rentę rodzinną na małoletnią córkę po zmarłym mężu, teraz przynosi decyzję, z której wynika, że od poprzedniego miesiąca ona też jest osoba uprawnioną do tej renty. Renta została podzielona na dwie równe części na córkę i matkę.
Na stronie ZUS znalazłam:
"Wszystkim uprawnionym członkom rodziny przysługuje jedna łączna renta rodzinna, którą – w razie konieczności – dzielimy po równo między uprawnionych."
Ja to rozumiem tak, że:
- jeżeli córka pobierała wcześniej rentę w całości, to nie robię jej utraty ani uzysku,
- matce nie robię uzysku, bo jej cześć była już w rencie córki w 2021 roku, nie mogę tej części dodać jeszcze raz.
Ta renta została przyznana rodzinie kilka lat temu, teraz została przeliczona i podzielona na dwie osoby.
Czy dobrze to robię?