Mam problem. W grudniu zmarła osoba pobierająca zasiłek pielęgnacyjny. Nie zgłoszono. Za grudzień i styczeń wypłaciliśmy zasiłek pielęgnacyjny na konto. Kasę pobrał najprawdopodobniej syn. Co z tym teraz zrobić? Nienależnie pobrane ale jak skoro wnioskodawca nie żyje.
i żaden z poniższych zapisów nie ma zastosowania:
Art. 30a. 1. Podmiot prowadzący rachunek płatniczy oraz bank i spółdzielcza kasa oszczędnościowo-kredytowa prowadzące
rachunek inny niż płatniczy, a także wydawca instrumentu płatniczego są obowiązani zwrócić z tych rachunków
organowi właściwemu na jego wniosek kwoty świadczeń rodzinnych przekazane po dniu śmierci osoby uprawnionej na ten
rachunek albo instrument płatniczy.
2. Podmiot prowadzący rachunek płatniczy oraz bank i spółdzielcza kasa oszczędnościowo-kredytowa prowadzące
rachunek inny niż płatniczy, a także wydawca instrumentu płatniczego są zwolnieni od wypłaty pełnej lub częściowej kwoty,
o której mowa w ust. 1, jeżeli przed otrzymaniem wniosku organu właściwego dokonali z tych rachunków wypłat innym
osobom i te wypłaty nie pozwalają zrealizować wniosku w całości lub części, oraz w terminie 30 dni od dnia otrzymania
wniosku poinformują o tym ten organ, wraz ze wskazaniem osób, które pobrały wypłaty.
3. Zwrot kwot świadczeń rodzinnych, o którym mowa w ust. 1, uznaje się za zwrot świadczeń nienależnie pobranych.
"Czy świat bardzo się zmieni, gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy, wkurwieni?" — Jonasz Kofta „Kochająca osoba żyje w kochającym świecie. Wroga osoba żyje we wrogim świecie. Każdy, kogo spotykasz jest Twoim lustrem” - Ken Keyes
O ja mam coś podobnego akurat. Pan, któremu przyznano zasiłek pielęgnacyjny zmarł dzień przed wypłatą. Wypłatę miał w formie gotówkowej i do tej wypłaty miał upoważnioną inną osobę. Ta osoba nie wiedziała, że on zmarł i wypłatę pobrała. Czy tu też mam pisać do banku?
Pewnie się z tą osobą dogadam, ale załóżmy, że to byłby bardzo trudny typ człowieka to na jakiej podstawie miałby mi te pieniążki zwrócić? Przecież nie wystawię decyzji o nienależnie pobranym świadczeniu na umarlaka Może się przecież uprzeć i nie oddać.
zgłosił się dzisiaj syn tej zmarłej. napisał oświadczenie, że pobrał za matkę pieniądze i zobowiązał się zwrócić nienależnie pobrane. Fajnie ale jak? Decyzji nie zrobię bo jak? Podpowiedzcie co z tym zrobić? A odsetki?