AR w pieczy - Przemoc w rodzinie, Asystent Rodziny

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 8 ]

Napisano: 15 paź 2014, 21:02

Powiedzcie mi czy asystent ma mieć wszystkie rodziny, w których jest piecza ze swojego terenu? Chodzi mi głównie o rodziny, gdzie rodzice nie żyją, a dziadkowie lub starsze rodzeństwo jest pieczą albo gdzie dzieci mają po 14-17 lat i rodzic żyje ale nie chce powrotu dziecka i nim się nie interesuje a dziecko też twierdzi że jest dobrze tak jak jest. I nie wiem... mam pracować na siłę z ludźmi którzy nie chcą powtoru dzieci i z dziećmi (nastolatek to też nie takie dzicko :) )którzy nie chcą powrotu rodziców?? Albo rodzice nie zyją, dzieci z dziadkami układają sobie życie, nikomu się krzywda nie dzieje a tu im jeszcze wprowadzać AR który co tydzień będzie wpadała i sprawdzał czy dzieciom się krzywda nie dzieje (a wiadomo że się nie dzieje bo dziadki robią co mogą żeby zrekompensować dzieciom brak rodziców). Pytam się bo własnie zostałam AR (wcześniej byłam pracownikiem socjalnym i znam te rodziny) i nie wiem czy według ustawy obligatoryjnie muszę z tymi rodzinami pracować?, bo sama nie widzę potrzeby, bo oni sobie dają dobrze radę. Plisss pomóżcie
tesia


Napisano: 16 paź 2014, 12:18

Ja jestem AR rodziny i nie pracuję z żadną taką rodziną - czyli nie jest to obligatoryjne. Nawet z koordynatorem nie współpracuje ..
majka222

Napisano: 16 paź 2014, 18:50

Majka a czy na twoim terenie są rodziny gdzie jest piecza??
tesia

Napisano: 17 paź 2014, 7:38

wg i wg tego co jest u nas w ops

była jedna rodzina co pracowałam z matką na wniosek pcpr czy możliwy jest powrót dzieci do matki. matka mieszkała z babką która była rodziną zastępczą dla dzieci. pracowaliśmy pół roku, ale w zasadzie matka nie chciała odzyskać praw do dzieci, za każdym razem to powtarzała, ona tylko chciała usamodzielnić się (własne mieszkanie, praca, jakiś facet...) . w rezultacie wyprowadziła się do innego miasta, i tak zakończyła się nasza współpraca...

była rodzina, w sumie to jeszcze jest. dzieci najmłodsze odebrane, bo rodzice pili i psychicznie się znęcali... starsze pełnoletnie dzieci też za uszami dużo mają. dzieci odebrane, umieszczone pierw w pogotowiu, ostatecznie w spokrewnionej rodzinie. w rodzinie biologicznej został syn, który w listopadzie kończy 18tkę. ojciec rodziny siedzi w więzieniu, matka jak piła tak pije, robotę straciła... dzieci w pieczy są zadowolone szczęśliwe, ciągną się w nauce, nie ma uwag.
pracuję do 18tki z biologiczną rodziną, z zastępczą nie pracuję, bo po co? jest dobrze, nie dostałam żadnego wniosku o podjęcie współpracy. rodzinie biologicznej nie zależy na powrocie dzieci, więc sądzę, że z chwilą osiągnięcia przez dziecko 18stki, nasza współpraca się skończy, bo matka mówi otwarcie, że ten stan jaki stał się to przez te dzieci, które są w pieczy. więc nie widzę sensu powrotu do rodziny, a na siłę pracować z rodziną "by mieć rodziny" jest bez sensu, tym bardziej że oni cię nie chcą

pracuję TYLKO z rodzinami, na które dostałam wniosek o podjęcie współpracy z nimi. a nie ze wszystkimi... choć sądzę że inni pracownicy by sobie tego życzyli...
pamiętaj, że wg ustawy możesz mieć tylko 20 rodzin na sobie; a jeżeli wejdą te poprawki z aktualizacji ustawy od 01.01.2015r. to liczba rodzin zmniejszy się do 15. i tego się trzymajmy.
jaaaa

Napisano: 17 paź 2014, 8:36

jaaa
od września aystent ma mieć max 15 rodzin!!
Ja też na razie pracuję z rodzinami na które dostałam wnisoki od PS ale kierownik powiedział, że mam objąć wszyskie rodziny z pieczy bez wzlędu na to czy tam jest dobrze czy nie :(
tesia

Napisano: 17 paź 2014, 9:02

tesia,
podaj akt prawny mówiący, że od września może mieć max 15 rodzin. Bo u mnie mówią wszyscy że od nowego roku.
jaaaa

Napisano: 20 paź 2014, 8:18

USTAWA z dnia 25 lipca 2014 r. o zmianie ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej
tesia

Napisano: 20 paź 2014, 8:46

Ale przy tym artykule jest odnośnik, który mówi, że wchodzi w życie w 2015r
Lisbeth


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 8 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny
 
x

 

x