Bardzo, bardzo błagusiam o pomoc :)

  
Strona 2 z 2    [ Posty: 13 ]

Moderator: heiland

Napisano: 22 sie 2016, 14:41

dzibar pisze:Jeżeli jest wyrok to tytuł wykonawczy to jest kwestia przybicia pieczątki na wyroku.
I co Ci da ta pieczątka na wyroku? Pójdziesz z nią do komornika i co zyskasz?

Zapoznałem się z wyrokiem i wynika z niego, że decyzje poprzedzające zostały uchylone, a sprawa skierowana do ponownego rozpatrzenia zgodnie z zaleceniami - cyt. "w toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić przedstawioną argumentację co do wykładni wskazanych przepisów prawa materialnego, istotnych z punktu widzenia prawidłowego rozstrzygnięcia a także procedować z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego zapisanych w art. 6, 7 i 8 k.p.a."

Nie toczyłbym tutaj piany o komornikach, etc. tylko po prostu zwrócił uwagę na to, że prawo u nas jest nieprecyzyjne i niejednoznaczne, a dodatkowo na gminy nakłada się coraz to więcej obowiązków niekoniecznie dając na ich realizacje wystarczające środki finansowe. Wskazywać może na to również fakt, iż Kolegium utrzymało w mocy pierwotną decyzję więc sprawa mogła być dość zagmatwana i niejednoznaczna.
Nie pierwszy raz spotykam orzeczenia różnych (a czasem nawet tych samych) organów odwoławczych, które nie są ze sobą zgodne. Pamiętam jedną z wypowiedzi sędziego Niteckiego z gliwickiego WSA, który napisał, że zmiany ustawy o pomocy społecznej są tak częste, że nie zdąży się nawet ugruntować orzecznictwo w tej sprawie. To mówi sędzia, a ty wymagasz aby inne organy były nieomylne.
grand


Napisano: 22 sie 2016, 15:31

To nie do końca jest tak ja mówi sędzia Nitecki ( wielokrotnie miałam możliwość rozmowy z sędzią Niteckim także w sytuacji kiedy wywiad poszedł do WSA i uchylono decyzję do ponownego rozpatrzenia ( przeprowadziłam ponownie wywiad - był pod kątem pracy socjalnej - dysproporcja, podtrzymałam swoje stanowisko, a sędzia uznał moje argumenty).
Jeżeli jest uchylenie to należy ponownie rozpatrzeć wniosek pod katem przyznania pomocy i wówczas tak jak ktoś już wspomniał spojrzeć na tę sprawę wieloaspektowo tzn czy kasa jest w ogóle pusta czy też może być zmiana tak jak ktoś zaznaczył np na zas. okresowy.
Jeżeli kasa jest pusta do do prezydenta w te pędy i procedura na wyższym szczeblu ( wyrok, klauzula i niech się martwią kierownik z dyrektorem skoro nie potrafią przewidywać - nieraz wystarcza telefon - jak kumaci, ale jak robią sobie z ludzi pośmiewisko i urągają godności to bym szla w zaparte - prawo jest jasne i prezyzyjne tylko urzednicy stają się wygodni i machają rekami.
A wracając do sędziego Niteckiego gdyby to nie zgadzam się, że w kwestii pomocy spolecznej dużo sie zmienia bo w zasadniczych sprawach jest jak za króla ćwieczka tylko on chyba zwiększył ilość swoich komentarzy z tego co obserwuję po przeniesieniu sie do Wrocławia
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22170
Od: 06 sie 2006, 18:41
Zajmuję się:
Strona WWW: http://vp.pl
Lokalizacja: Gliwice, Polska

Napisano: 22 sie 2016, 15:41

I jeszcze jedno, jak twoja argumentacja jest bezsprzecznym faktem, a uzasadnienie mocne to i sędzia w obliczu prawa potrafi zmienić swoje zdanie na korzyść klienta.
Wszystko zależy wiec od tego jaki jest stan faktyczny czy jest to zagrożenie życia i zdrowia czy też sprawa nie wymaga interwencji kryzysowej, ale czas najwyższy aby reakcja była natychmiastowa, a nie zwlekać pół roku ( mamy sierpień) i budzić się z pustą kasą z widmem głodujących klientów.
Dzidka
dzibar
Specjalista
Posty: 22170
Od: 06 sie 2006, 18:41
Zajmuję się:
Strona WWW: http://vp.pl
Lokalizacja: Gliwice, Polska


  
Strona 2 z 2    [ Posty: 13 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny