Czy u Was Pracownicy Socjalni spędzają 50 % czasu w terenie? Proszę o szczere odpowiedzi !!!

  
Strona 4 z 9    [ Posty: 87 ]

Moderator: voodoo

Napisano: 22 kwie 2007, 0:35

nie
~Zocha25


Napisano: 22 kwie 2007, 1:58


Jeżeli jest trzy osoby z kierownikiem włącznie i prawadzimu cały rynsztoczek tz GKRP i SR oraz Zal to jakim sposobem mają być 50 % akto zrobi decyzję .Dodatek owszem moi prac biorą i uważam ,że słusznie.Wójtowie nie tyle mają i nie robią nic i jest dobrze.
~monia

Napisano: 23 kwie 2007, 17:09

stanowczo nie
~????

Napisano: 26 kwie 2007, 15:41

te 50% to nie tylko praca w terenie przeciez praca socjalna to telefony, to inne instytucje w sprawie pomocy klientowi, kontrakt socjalny i inne sprawy które wydają wam sie takie proste, ale to wasza praca, wiec nie mówcie tylko o terenie.
~bogda

Napisano: 26 kwie 2007, 17:11

Dobrze piszesz ~~bogda. A wizyta w szkole, rozmowa z nauczycielami, pomoc w załatwianiu dodatków mieszkaniowych, uiszczanie opłat za klientów w sklepie, poczcie, stołówce itd. Teren to robi się bardzo szybko i wracamy do biura, aby napisać resztę w wywiadze, wykonać wiele telefonów sprwdzających. Ponadto pomoc w wypełnianiu różnych wniosków np.o rentę rodzinną czy rentę w drodze wyjątku. Mogę pisać jeszcze inne przykłady. Ten kto domaga się 50 % naszej pracy tylko w terenie, to napewno zupełnie nie zna naszej pracy.

Podkreślałam już wcieśniej w postach- mamy dobre warunki pracy, dobrego kierownika i staramy się dobrze pracować. Pobory też niczego sobie. I takich procentów nikt od nas nie wymaga. Mamy robić to co robimy- dobrze, pomóc klientowi i każda strona ma być zadowolona.
~0707

Napisano: 27 kwie 2007, 14:29

oczywiście u nas kierownik ośrodka przypomina ze 50 % w miesiącu mamy spędzić w terenie
~Mała

Napisano: 16 maja 2007, 22:48

jak najbardziej tak, a u was nie? Z tego co zauważyłem t 30 % spędzają w okolicznych sklepach a resztę z tych 50 % bujają w obłokach, suma sumarum są poza ośrodkiem i gra
~Dobrymir

Napisano: 22 maja 2007, 13:22

A może tak podszkolono by kierowników OPS-ów z ustawy o pomocy, oj przydało by się, przydało!!!!!!!!!!!!!!
~Kaka

Napisano: 23 maja 2007, 13:06

MY MAMY TYLE PRACY ŻE SĄ TYGODNIE KIEDY CODZIENNIE JESTEŚMY W TERENIE. IDZIEMY DO RODZIN NA KAŻDY WNIOSEK. CZASAMI JESTEŚMY NAWET 2 RAZY W M-CU U DANWEJ RODZINY. nIE MA CZASU NA URLOP A NA TEN DODATKOWY TO ZUPEŁNIE.
~magda

Napisano: 28 maja 2007, 16:05

żartujesz!? chyba, że papierkową robotę zabiorę do domu!!!
~ars


  
Strona 4 z 9    [ Posty: 87 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny