Witam, chciałabym się poradzić, przyszedł facet, który jest rolnikiem i opiekuje się mamą, która ma znaczny stopień, a właściwie jego żona się nią opiekuje z pytaniem czy mógłby starać się o świadczenie pielęgnacyjne. Poinformowałam go,że nie skoro ma gospodarstwo, a on wpadł na pomysł, że mógłby wydzierżawić je żonie a sam opiekować się matką, co o tym myślicie? dla mnie to jest przekręt na wyciągnięcie kasy, czy jest sens żeby składał wniosek?
Posiadanie ziemi nie jest przeszkoda w przyznaniu ŚP. Przeszkoda jest praca w gospodarstwie. Nie mozesz zabronbic składania wniosku bo ktos ma ziemie. Masz ustalić czy zaprzestał pracy w gosp.
tak wiem, tylko dla mnie to jest co najmniej dziwne,że facet wpadł na taki pomysł skoro ma ponad hektarów, hodowle i on niby będzie siedział w domu a kobieta będzie robić, no ale wniosek ma prawo złożyć