Wilamowice gops - HYdE PaRK

  
Strona 1 z 1    [ Posty: 7 ]

Napisano: 05 wrz 2014, 11:11

Znam takie przypadki, w gops w wilamowicach pracuje taka pani, kiedy ludzie w trudnych sytuacjach życiowych przychodzą ją pytać o wsparcie to odpowiada aby szli do pracy, bo ona pracuje aby mieć! Natomiast sama nagminnie w godzinach pracy wychodzi na zakupy do sklepu spożywczego, jeździ do centrum chińskiego miejscowość dalej, przesiaduje w biga stylu czyli taniej odzieży, wędruje po targu i biedronce załatwia swoje wizyty u kosmetyczki i fryzjera. Oto sprawiedliwość! ona jeździ z dzieckiem do szkoły później je odbiera ze szkoły i odwozi do domu i robi to w godzinach pracy bo jej wolno! Robi to dzień w dzień i codzień. Dlaczego? Bo pracownicy gops czują się bezkarni! jak to możliwe?
Will


Napisano: 05 wrz 2014, 13:47

daj se siana !
widać, że czasu masz za dużo - bo pleciesz farmazony.

ps. z wami klientami ogłupieć można wprost.
emilka14

Napisano: 05 wrz 2014, 15:48

Dla większości ludzi urzędas powinien być niewolnikiem. Ma siedzieć przy biurku, nic nie jeść, nic nie pić bo nie daj Boże szanowny pan klient zobaczy. Urzędasowi nie wolno iść na urlop, na spacer, nie wolno mu wypić piwa pod chmurką, nie wolno publicznie spotkać się ze znajomymi, rodziną, czy połazić po ciuchlandach i biedronkach. Urzędas ma być za 1300 do ręki na każde zawołanie i ma wysłuchać wszystkich żali i pretensji. Nasze społeczeństwo jest niedorozwinięte i zawistne, a najwięcej do powiedzenia mają wieczni bezrobotni i nadużywający. A pewno że do roboty, a zamiast kupować paczkę fajek za 15 złotych może byś dziecku jakieś ubranie sama w ciuchlandzie poszukała.
betonowy

Napisano: 05 wrz 2014, 17:36

Jestem tylko człowiekiem - :lol:
No więc w pracy jem .. a jakże inaczej ,imienionowe ciata ( czasem wypierdzielam jak solenizant nie widzi ) bo się za dużo uzbiera, wcale nie tak rzadko wypijam " małe co nie co" - i to z rana ..żeby później bezpiecznie wrócić do domu- autem.
Wychodzę też do sklepu - a przy okazji pracy w terenie - załatwię sprawę w szkole i takie tam . Co najmniej dwa razy w roku imprezuję służbowo - ale tak solidnie - że na drugi dzień biorę pracę w terenie ;) na cały dzień.

Widzisz kliencie Will do czego mnie doprowadziłeś ??

p.s Czy mam przeprosić zawiedzionych klientów - NIE !! nie mam zamiaru ..
emilka14

Napisano: 07 wrz 2014, 0:09

betonowy pisze:Dla większości ludzi urzędas powinien być niewolnikiem. Ma siedzieć przy biurku, nic nie jeść, nic nie pić bo nie daj Boże szanowny pan klient zobaczy. Urzędasowi nie wolno iść na urlop, na spacer, nie wolno mu wypić piwa pod chmurką, nie wolno publicznie spotkać się ze znajomymi, rodziną, czy połazić po ciuchlandach i biedronkach. Urzędas ma być za 1300 do ręki na każde zawołanie i ma wysłuchać wszystkich żali i pretensji. Nasze społeczeństwo jest niedorozwinięte i zawistne, a najwięcej do powiedzenia mają wieczni bezrobotni i nadużywający. A pewno że do roboty, a zamiast kupować paczkę fajek za 15 złotych może byś dziecku jakieś ubranie sama w ciuchlandzie poszukała.
Nie palę sherlocku, i pracuję, co lepsze mam wykształcenie wyższe i może po prostu drażni mnie bezczelność niektórych urzędasów! powiedz pani kasjerce w sklepie albo rejestratorce w ośrodku zdrowia że nie musi siedzieć 8 godzin na tyłku w pracy, niech zamknie majdan i wyskoczy pozałatwiać swoje prywatne sprawy- a co tylko urzędasom z mopsu wolno! co poniektórzy tutaj minęli się z powołaniem, ale tak to bywa jak kierunek studiowania obiera się drogą - skończe zaocznie a rodzina mi pracę na ciepłej posadce w mopsie załatwi bo juz pół rodziny tam zatrudnione.
przypominam kim ma być pracownik opieki społecznej tym którzy klientów instytucji socjalnych mają za śmieci i ludzkie odpady!
Praca socjalna jest działalnością o charakterze pomocowym. Podstawowym jej celem jest niesienie pomocy ludziom w znajdującym się w różnych sytuacjach, nie tylko związanych z problemami materialnymi, ale także psychicznymi, emocjonalnymi czy duchowymi.
Za najstarszą i najbardziej podstawową wartość w pracy socjalnej uznawana jest godność osoby ludzkiej.

W zyciu Istnieje coś takiego jak karma- karma zawsze wraca, szczególnie do takich wspaniałych osób jak te które w sposób w jaki odpowiedziały na post, ukazały jaki mają stosunek do własnej pracy!
obyście sami kiedyś nie stali się klientami opieki bo zycie bywa bardzo przewrotne :)
Will

Napisano: 08 wrz 2014, 8:16

Uzasadniony podziw
Trudno nie mieć "szacunku" dla kogoś , kto potrafi napisać " a co lepsze mam wykształcenie wyższe .." łał
emilka14

Napisano: 08 wrz 2014, 19:57

i jeszcze ta "opieka" - brawo magisterku :lol:
z niższym


  
Strona 1 z 1    [ Posty: 7 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny
 
x

 

x