no oki, ale Oni dostana wtedy tykko 500 zł na wspólne? na to jego dziecko nie dostana bo to jest jego pierwsze a drugim jest to młodsze, na które już matka dostała. si?
Ale liczy sie fakt, ze on wnioskuje jako na 2 lub na trzecie w rodzinie.
Częśc B jest tylko dla tych kolejnych dzieci bez kryterium dochodowego. Takze tę rodzinę dotyczy tylko dwie rubryki z tej części.
Ubi ius incertum, ibi ius nullum. – gdzie prawo niepewne, tam nie ma prawa
W definicji rodziny jest zapis że tworzą ją małżonkowie,rodzice dzieci i te dzieci które utrzymują do 25 roku życia .... itp.
Zatem jaki jest artykuł w ustawie który mówi o tym, że każdy rodzic składa na swoje dzieci jeśli jest taka sytuacja że Pani ma 1 swoje dzieci z poprzedniego związku, jedno wspólne z mężem, a Pan ma jedno swoje i to wspólne z żoną. Czyli w sumie jest w składzie rodziny 3 dzieci. Dlaczego więc Pani musi złożyć osobny wniosek na swoje dzieci i to wspólne, a Pan może na swoje a wtedy na wspólne?? - trzeba podzielić 500zł na pół po równo, czy u Pani jest dwoje dzieci uprawnionych a u Pana dwa, tylko skład rodziny taki sam.
Czytam ustawę ale nie widzę żadnego zapisu który mówi o tym że w ramach jednej rodziny muszą być dwa wnioski.
Wynika to z tego, że Pani nie może się ubiegać o świadczenie na dziecko Pana i odwrotnie - art. 4 ust. 2 Ustawy (nie jest jego matką ani opiekunem), stąd na swoje dzieci muszą złożyć sami a na wspólne obojętnie które.
do m&m
czyli jak jest małżeństwo mają wspólne dziecko i po jednym z poprzednich związków to nadal składają osobne wnioski a w tych obu wnioskach ten sam 5osobowy skład rodziny???a czemu nie jeden skoro są małżeństwem???