CHCĄ ZAMKNĄĆ DOMY DZIECKA, co Wy na to?

  
Strona 2 z 8    [ Posty: 80 ]

Moderator: Tom.

Napisano: 28 lis 2008, 2:40

Teraz się z Tobą zgadzam :)
~Romam


Napisano: 11 sty 2009, 23:26

rodzinne pogotowia świecą pustką a domy dziecka te państwowe są pełne chodzi o to aby ludziska mieli pracę
~Basia

Napisano: 12 sty 2009, 20:01

gratuluję pomysłowości!!!! Basiu, jestes pewna, ze tak jest??? ja jestem odmiennego zdania, pracuję w dd i muszę Ci powiedzieć, ze dużo dzieci trafia do nas z kąd??? no zgadnij!!!!! z rodzin zastępczych, bo np. znudziło się być jednej czy drugiej kobiecie rodziną zastępczą! straszne! tylko nikt sie nie zastanowił nad tym, co czuje dziecko, które znowu zostało odrzucone! czasami chce się płakać nad losem tych dzieci....Pozdrawiam!
~olga

Napisano: 12 sty 2009, 23:51

Zgadza się!!!
~Aga

Napisano: 13 sty 2009, 8:48

Ja również pracuję w domu dziecka i też się z gaddzam z Olga, bo w naszej placówce są dzieci, które \"znudziły\" się rodzinom zastępczym. A jeśli chodzi o rodzinne domy dziecka to śmiem twierdzić , że wybieraja sobie te najlepsze dzieci, jakoś nie biora chorych czy niepełnosprawnych, czy tych, które sprawiają problemy wychowawcze - mieliśmy własnie ostatnio taka sytuację. Pani z rodzinnego domu nie chciała dziecka z autyzmem, więc zrobiła wymianę!!! niestety dzieci zostały potraktowane jak mebelki
~Magda

Napisano: 13 sty 2009, 11:41

drodzy pracownicy domów dziecka sami sobie wkładacie nogę w bagno np. beata pisze że jej dzieci prywatne (co to znaczy) nie mają tak dobrze jak dzieci w placówce czy ty masz świadomość że twoje dzieci mają dom i mamę i tatę
olga i Aga przez was przemawia ogromna złość i zawiść dlaczego? że dzieci wracają proponuję wziąść dziecko z problemami do domu na jeden dzień powtarzam DO SWOJEGO DOMU! a zobaczycie czy warto jest poświęcić swoją rodzinę Magda jest ŚWIADOMA ŻE W DOMU DZIECKA SĄ LEPSZE I GORSZE DZIECI CÓŻ ZA SPOSTRZEGAWCZOŚĆ CIEKAWE JAK JE ROZPOZNAJE??? powtarzacie znudziło się dziecko,zrobili wymianę A MOŻE RZ NIE PORADZIŁA SOBIE Z DZIECKIEM MOŻE NIE MIAŁA TYLE KASY CO W DD BY POMÓC W LECZENIU DZIECKA to wasze gadanie to strach przed utratą pracy!!!!
~zainteresowana

Napisano: 13 sty 2009, 12:00

Wybacz, ale nie uwierzę, że wszystkie rodziny zastępcze i rodzinne domy dziecka tak się poświęcają i nie myślą o tej właśnie KASIE, którą mają!!!
~Magda

Napisano: 13 sty 2009, 12:25

A co do trudności, to pani z rodzinnego domu dziecka nawet nie próbowała poradzić sobie z dzieckiem autystycznym i co ciekawe odeszło od nas z domu dziecka do POGOTOWIA!!!! nie do rodzinnej formy opieki!!!!
~Magda

Napisano: 13 sty 2009, 12:27

jakiej kasie mówisz dlaczegonie wierzysz że się poświęcają oni pracują 24 godziny na dobę ile ty pracujesz godzin wracasz do domu i problemy zostawiasz dzieci zostawiasz i masz wszystko gdzieś a wdomu opowiadasz jakie dzieci potrafią być nieznośne CZY TY PRACUJESZ ZA DARMO?
~zainteresowana

Napisano: 13 sty 2009, 12:28

Dobrze wiecie drogie panie z placówek publicznych jakie dzieci kierujecie do rodzinnych form. Robicie to po to, żeby potem pisać właśnie takie bzdety, żeby potem krzyczeć na cała Polskę, że rodziny zastępcze robią to dla kasy. Powtarzam raz jeszcze: Wy oczywiście świadczycie wolontariat.
Rodzina pozbawiona wsparcia, zostawiona sama sobie, bez środków na specjalistyczne leczenie chorych i zaniedbanych, tak zaniedbanych w waszych placówkach dzieci nie poradzi sobie. Dodrze o tym miłe panie wiecie. Robicie to po to, aby chronić własne tyłki i miejsca pracy. Robicie to z całą świadomością i niestety kosztem dzieci.
Nie piszę tu o wszystkich pracownikach publicznych placówek, bo wielu ich znam i cenię i wiem jak poświęcają się pracy z dziećmi. Piszę o tych, którzy podejmują decyzje i świadomie krzywdzą dzieci. Wypowiedzi z tego forum są tego przykładem.
~Roman


  
Strona 2 z 8    [ Posty: 80 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
cron Usuń ciasteczka witryny