Dlaczego warto pracować w ops?

  
Strona 1 z 2    [ Posty: 13 ]

Moderator: Tom.

Napisano: 04 paź 2008, 19:55

Zastanawiam się nad podjęciem pracy w ops. Proszę napiszcie dlaczego wybraliście tą pracę i czy warto?
~anka skakanka


Napisano: 04 paź 2008, 21:10

tak bo trudno o pracę gdzie indziej
~AGA

Napisano: 04 paź 2008, 23:36

Dzięki, nie uważam żeby było tak tragicznie. To może inaczej zapytam, co jest takiego okropnego, że nie warto sobie głowy zawracać?
~anka skakanka

Napisano: 05 paź 2008, 0:14

A co chcesz w OPS robić?
Dość ciekawe są zadania realizowane przez pracowników socjalnych. Mnie odpowiada, że pracujemy zarówno w biurze jak w terenie. Nieco przytłacza biurokracja - pisanina długopisowa i komputerowa. Karmimy informacjami papierowe akta i program Pomost. Jeśli lubisz pracę z ludźmi, jeśli lubisz pomagać, rozwiązywać problemy życiowe. To praca dla Ciebie.

Do wykonywania zawodu pracownik socjalny potrzebne są specjalne kwalifikacje. Ufam, że jeśli ten zawód Cię interesuje, to zapewne te kwalifikacje masz.

Warto dodać, że to praca stresująca. Z zewnątrz tego nie widać bo w sercu, duszy i rozumie się dzieje. Ktoś może powiedzieć, że to lekka praca, bo co takiego robi pracownik socjalny - posiedzi za biurkiem, popisze, podzwoni, wyjdze w teren porozmawia z ludźmi - cóż w tym męczącego?

Już ponad 10 lat wykonuję ten zawód i widzę, że wciąż wiele się zmienia. Nowi pracownicy zazwyczaj wnoszą nowe spojrzenie, wiedzę i entuzjazm, którego starszym zaczyna brakować, więc zapraszamy ;)
~pracownik socjalny

Napisano: 05 paź 2008, 21:22

Jesli chcesz na codzień marnotrawic srodki publiczne wypracowywane w pocie czola przez ludzi pracujacych, demoralizowac zasilkami celowymi, okresowymi, stalymi. Tworzyc pozory pomocy i przymykac oczy na permanentnych wyłudzaczy cwaniaków. Wartościować ludzi na medialnych i tych, którzy nie mają siły przebicia. To wybierz ten zawód... Pomoc społeczna na dziś dzień wymaga gruntownych reform, bo obecnie to czysta fikcja na codzień użeram się z bezsilnościa wobec cwaniactwa, konformizmu, balansujących na pograniczu prawa moralności i etyki zawodowej poleceń moich przełozonych. Wirtualnie to piękny zawód w praktyce niestety nie. Nakład środków na pomoc społeczna jest absolutnie nieadekwatny do efektów jakie przynosi owa pomoc. Ludzie autentycznie jej potrzebujący pozostaja poza parasolem bezpieczeństwa najwyzsza pora by ktos ten bałagan ogarnął , by wkońcu skończono z biciem piany, hipokryzją i wszechogarniającą biurokracją. Pora wkońcu rozdzielic prace socjalna od swiadczen finansowych. Niestety juz nie doczekam zmian w tym sektorze pomoc społeczna dzisiaj to istny PRL............
~Realista

Napisano: 05 paź 2008, 21:23

Jesli chcesz na codzień marnotrawic srodki publiczne wypracowywane w pocie czola przez ludzi pracujacych, demoralizowac zasilkami celowymi, okresowymi, stalymi. Tworzyc pozory pomocy i przymykac oczy na permanentnych wyłudzaczy cwaniaków. Wartościować ludzi na medialnych i tych, którzy nie mają siły przebicia. To wybierz ten zawód... Pomoc społeczna na dziś dzień wymaga gruntownych reform, bo obecnie to czysta fikcja na codzień użeram się z bezsilnościa wobec cwaniactwa, konformizmu, balansujących na pograniczu prawa moralności i etyki zawodowej poleceń moich przełozonych. Wirtualnie to piękny zawód w praktyce niestety nie. Nakład środków na pomoc społeczna jest absolutnie nieadekwatny do efektów jakie przynosi owa pomoc. Ludzie autentycznie jej potrzebujący pozostaja poza parasolem bezpieczeństwa najwyzsza pora by ktos ten bałagan ogarnął , by wkońcu skończono z biciem piany, hipokryzją i wszechogarniającą biurokracją. Pora wkońcu rozdzielic prace socjalna od swiadczen finansowych. Niestety juz nie doczekam zmian w tym sektorze pomoc społeczna dzisiaj to istny PRL............
~Realista

Napisano: 05 paź 2008, 22:31

pytanie do Realisty - kiedy ostatnio byłeś na prawdziwym urlopie? zaprezentowałeś tak czarny obraz (nawet bez żadnych odcieni szarości), że mam wrażenie, że jest Ci bardzo potrzebny porządny luzik...

do \"anki-skaknaki\" - pytasz o prace w ops, ale w jakim charakterze? tego już nie piszesz
~lotsy

Napisano: 06 paź 2008, 0:20

Trudno mówić o luziku jak na codzień obserwujesz tak wprost niewyobrazalne marnotrastwo ludzkiej pracy (i nie mówie tutaj o swojej pracy). Ubolewam, że ta część społeczeństwa która wypracowuje kapitał nie ma świadomości w jakie szambo jest pakowany ich ciężko zarobiony grosz..... To niestety nie jest zawód dla osób dla których priorytet stanowi uczciwość wobec społeczeństwa i własnego sumienia :-). Jak każda budżetówka jest to instytucja niudolna, niewydolna, nieefektywna. Chyba masz racje jakis dłuższy urlop i zmiana profesji by sie przydała.
~Realista

Napisano: 06 paź 2008, 10:40

Realisto w każdym zawodzie można sie dopatrzeć marnotrawstwa pieniędzy. Bezsensowne zatrudnianie wielu niekompetentnych pracowników, którzy i tak nic nie robią lub robią bardzo mało. A z tym cwaniactwem oczywiście masz rację, często tym którzy ledwo wiążą koniec z końcem pomoc od państwa się nie należy a ci którzy nie zgłaszają faktycznych dochodów się o nią zwracają i ją otrzymują. Takie życie.
Ps. zamierzam pracować jako referent ds. funduszu alimentacyjnego
~anka skakanka

Napisano: 24 paź 2008, 17:31

Pracownik socjalny z tymi kwalifikacjami ostro przesadziłeś pisząc \"Do wykonywania zawodu pracownik socjalny potrzebne są specjalne kwalifikacje. Ufam, że jeśli ten zawód Cię interesuje, to zapewne te kwalifikacje masz. \" niestety obecnie wystarczy umiejętnośc liczenia pisania i wysokiej zdolności adaptacyjnej do tworzenia fikcji.
~Realista


  
Strona 1 z 2    [ Posty: 13 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny