jestem pedagogiem, mam 4 swoich dzieci, mam doświadczenie w pracy z dziećmi w POW. Ukończyłam kurs dla rodzin zastępczych niezawodowych i co....? I nic bo mój PCPR póki co nie ma zapotrzebowania na tego typu opiekę. Co radzicie ? Szukać po innych miejscowościach (PCPR, MOPSA-ch)?
ja też cały czas poszukuję r.z.dla dzieci-a koordynator wkreca wszystkim zgłaszającym się ,że wszystko w tej rodzinie OK,a to jest nieprawda!!!!!nie daje się szansy ludziom z r.z. ,jak pcpr wystawi nieciekawą opinię to ci ludzie już na starcie sa przegrani...nikt im nie daje szansy ,powinien to ktoś jeszcze kontrolować,żeby te opinie były obiektywne!!!
ja jestem RZ niezawodową i nie radzę szukać w innych powiatach bo będą kłopoty z twoim PCPR trzeba stanowczo rozmawiać i być upartym to tylko ludzie ja osobiście przez mój upór dostałam listę dzieci dzieci z domu dziecka naprawdę dzieci z uregulawaną sytuacją prawną i opieką nie było ale zawsze do ograniczenia władzy rodzicielskiej można wnioskować do sądu my właśnie po rozmowach z PCPR taki wniosek na konkretne dzieci napisaliśmy jesteśmy 6 lat razem z dziećmi
Wineja,
póki co dzieci nie ma, ale zostawiłam do siebie kontakt.
Miko,
W moim obszarze jest tylko jedna placówka opiekuńcza czy myślisz, że z nią się mam kontaktować omijając PCPR ?
Ogólnie na brak zajęć to nie narzekam bo mam 4 swoich dzieci, ale mogę przyjąć i wychowywać spokojnie jeszcze jedno. Dziwią mnie tylko wypowiedzi niktórych że nie ma rz. albo że brak chętnych do tego typu pracy.