Czy planowane są u Was jakieś podwyżki? U nas ostatnie były kilka lat temu, pensje głodowe, wszystko dla podopiecznych/ nowe kryteria itp/, a my to ciągle mamy być jak wolontariusze?
Jeszcze chwila i zapytam, czy mogę złożyć wniosek o pomoc, koleżanka z pokoju obsługuje teren mojego zamieszkania. Jest mi coraz trudniej związać koniec z końcem.