Strajk bezterminowy w łódzkim MOPS-ie? - Pomoc społeczna (forum ogólne)

  
Strona 2 z 5    [ Posty: 43 ]
Wybrane tematy:
posiłek w szkole i w domu -wniosek Dyrektora 20% Weryfikacja 40 Zasiłek celowy dla osadzonego w ZK AOON - dojazd własnym samoch. do 15.06.22r. decyzja zmieniająca DPS AOON/OW

Napisano: 10 sty 2014, 23:26

My przyjmujemy do wiadomości i działamy - skutecznie.
~etka


Napisano: 10 sty 2014, 23:39

Piszesz \"Ja już nie będę wskazywała czyje to zaniedbania .\"

Nie wskażesz, nikt nikogo nie pilnuje, nie wszyscy ludzie są znani w przychodniach, w ośrodkach pomocy, na policji, nie wszyscy ludzie utrzymują kontakty sąsiedzkie. Niektórzy mają \"własne towarzystwa\" i tylko od nich zależy i od ich zaufania do pracownika ośrodka pomocy czy ośrodka zdrowia, że zgłoszą problem.
~etka

Napisano: 11 sty 2014, 2:02

Ktoś zaczął a ja się rozpisałam.
Chyba w wielu postach, ktoś pisze coś nie na temat.
~etka

Napisano: 11 sty 2014, 2:15

~etka
W każdym, w którym pojawia się człowiek o nicku ~Adam zwykle temat schodzi na ... więc się nie przejmuj, że akurat ten jeden wątek zszedł na inny tor. Bywa
~betta

Napisano: 11 sty 2014, 2:27

Reakcja Emilki wreszcie dobitnie wykazała jaka rzeczywista wiedzę o ciężkich realiach pracy w terenie posiada. Dokładnie taka sama jak minister Kamysz i inni reformatorzy systemu pomocy społecznej. Teoretyczna.
Z nieleczona pratkujaca gruźlica zetknąłem sie kilkakrotnie w trakcie swojej pracy. Wykonywałem tez wywiady z osobami zarażonymi gronkowcem bo przecież ktoś musiał ich ubezpieczyć. Setki razy zmuszony byłem dezynfekowac odzież lub ja wyrzucać po wizytach w zapluskwionych, zagrzybialych mieszkaniach. Stosować płyny odwszawiajace. Na własny koszt dezynfekowalem swoje mieszkanie po tym jak w torbie z dokumentami przyniosłem sobie z pracy prezencik w postaci robactwa. I to są ukryte koszty i problemy które zwykle sie przemilcza mówiąc o pracownikach socjalnych w kontekście zagrożeń zdrowia.
~Adamobojca

Napisano: 11 sty 2014, 15:14

do Adamobójcy
Czemu Pan nie zrezygnuje z tej pracy ??

p.s
moja praca w terenie -z ludźmi ma zupełnie inny charakter . Zapewne moje przykłady mogłyby pana przekonać , iż wiedzę rzeczywistą na temat \" ciężkiej pracy \" posiadam. Śmiem tak twierdzić. Nie wypada mi jednak ,a raczej nie wolno mi się licytować-kto ma gorzej . Przywoływać pracę ze skrajnymi emocjami ludzi - np. po stracie ? To nie wchodzi w grę- i tu pasuje ...a tym samym się nie obronię od zarzutu- wiem.
Nie mniej jednak chylę czoła - przed tymi , którzy \" muszą\" w takich środowiskach pracować- być może nie mając wyboru.

~emilka

Napisano: 11 sty 2014, 15:14

do Adamobójcy
Czemu Pan nie zrezygnuje z tej pracy ??

p.s
moja praca w terenie -z ludźmi ma zupełnie inny charakter . Zapewne moje przykłady mogłyby pana przekonać , iż wiedzę rzeczywistą na temat \" ciężkiej pracy \" posiadam. Śmiem tak twierdzić. Nie wypada mi jednak ,a raczej nie wolno mi się licytować-kto ma gorzej . Przywoływać pracę ze skrajnymi emocjami ludzi - np. po stracie ? To nie wchodzi w grę- i tu pasuje ...a tym samym się nie obronię od zarzutu- wiem.
Nie mniej jednak chylę czoła - przed tymi , którzy \" muszą\" w takich środowiskach pracować- być może nie mając wyboru.

~emilka

Napisano: 11 sty 2014, 15:22

W Łodzi za dużo chcą. 1000 zł + ubranka + bilety. Przegięcie.
~Adam

Napisano: 11 sty 2014, 15:38

Kurdę nie pisz jako ja. To żenada. Chcą w Łodzi tyle ile trzeba pracując jako socjalny
~Adam

Napisano: 11 sty 2014, 15:39

2 razy bardziej przemawia do mnie niz 1 raz zatem nie klopocz się Emilko! ;)
Odpowiedz jest prozaiczna - JA juz nie odwiedzam zainfekowanych i zarobaczonych środowisk. A w kwestii ciężaru gatunkowego środowisk to dowolny socjalny może sie z Wacpanna licytować - nie raz realizowało sie prace socjalna z osobami po próbach suicydalnych, po śmierci członków rodziny, wsród niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji, recydywistów, sprawców przemocy, dewiantow seksualnych, niezasymilowanych członków mniejszości narodowych, chorych psychicznie i innych osób które zmagają sie z poważnymi trudnościami życiowymi z własnej lub niezawinionej przyczyny. Zdaje sie ze nikt z decydentów i wyalienowanych biurkowcow nie zdaje sobie sprawy z kalibru tych spraw przemnozonych przez 60, 100 albo więcej środowisk. Do 67 roku życia, za około 1800zl na rękę.
~Adam


  
Strona 2 z 5    [ Posty: 43 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
cron Usuń ciasteczka witryny
 
x

 

x