\"Ten facet chyba jest z innej planety!\" \"Przecież jest świetnie a będzie lepiej!\" \"Mamy super ustawę a zmiany idą w dobrym kierunku!\"
\"Przecież dzieci w stawach, tapczanach, na lotniskach i w beczkach nie powinny przesłaniać nam sukcesu. To tylko sporadyczne kryzysy.\" Niech żyje towarzystwo wzajemnej adoracji! W biurze RPD czy w MPiPS pewnie nie czuć smrodu.
Zwróciłem uwagę na kilka. Nie mogę teraz znaleźć tego o tymczasowym dokumencie podróży, który mogłaby wydać służba graniczna dla dziecka. Podobno taka procedura istnieje i nieważny paszport dziecka nie stanowiłby przeszkody w wyjeździe całej rodziny wymarzone wczasy.
Poniżej dwa inne komentarze
\"Gdzie w tekście jest napisane że zapomnieli o dziecku, jak sugeruje 80% \"wykształconych i mieszkających w miastach internautów\"? Dzieciak nie miał ważnego paszportu, zadzwonili po opiekuna żeby odebrał dziecko z lotniska (dziadek jak wynika z tekstu) i rodzice sami ruszyli na wakacje. Wy wszyscy na pewno byście bohatersko rzucili voucher\'y warte od 3 do 5 tyś. zł na ziemie, nie żałowali przepadku urlopu i dziarsko wrócili z dzieciakiem do domu... Idealny tekst pokazujący JAK MEDIA KIERUJĄ WASZYM MYŚLENIEM! Przedstawili w taki sposób sytuację, jakby rodzice zostawili bachora na ławce i już. Dopiero z tekstu dowiadujemy się że : dzieciak miał nieważny paszport, zadzwonili po opiekuna który miał dziecko zabrać do domu, oddali dziecko pod opiekę personelu (a nie zostawili na pastwę losu) i jakaś dewota zadzwoniła po policję. Jak będziecie popierać tezy pana Owsika, to niedługo za puszczenie dzieciaka poniżej 16 roku życia samemu do kina 3 przystanki autobusem zostaniecie pozbawiani praw rodzicielskich, a za wypuszczenie 14 po 21 na osiedle traficie za kraty, barany...\"
\"A co z rodzicami którzy godzą się aby 3 letnie dziecko samo 9 godz. leciało do Kanady i jeszcze do tego samo było sprawdzane przez służby celne. Przecież to gorsze niż przekazanie pod opiekę dziecka służbie lotniskowej na 30 minut. O tamtych rodzicach nikt nie pisze że są źli?\"
Pracowniku socjalny zgadzam się, że afera z dzieckiem na lotnisku to trochę przesadzona sprawa (chociaż ja bym pewnie został z dzieckiem). Nie chodzi jednak w tym liście o jakąś konkretną sprawę, ale o działalność RPD.
Szkoda, że RPD nie zauważył także, że zwiększona liczba dzieci do 14 w grupie w sposób zdecydowany pogarsza ich sytację w placówkach. RPD uznał zapewne, że to problem samorządów, a nie dzieci, które niepotrzebnie generują koszty. Ciekaw jestem czy gdyby rozporządzenie przewidywało 20 dzieci w grupie Pan Rzecznik także by milczał?
Dla RPD nie ma problemu patologicznych rodzin gdzie dzieci są bite i mordowane. Problemem są instytucje (złe domy dziecka) https://www.brpd.gov.pl/detail.php?recid=2031 oraz źli nauczyciele https://www.brpd.gov.pl/detail.php?recid=2008. I to wszystko w ramach roku Korczaka
PS. Pewnie taką placówkę jaką prowadził J. Korczak w obecnym systemie by zamknięto (nie spełniałaby standardów ustawy) a dzieci \"powróciłyby do rodziny\".