??? - Placówki Opiekuńczo-Wychowawcze, Ośrodki Adopcyjno-Opiekuńcze

  
Strona 1 z 3    [ Posty: 24 ]

Napisano: 23 lip 2012, 10:47

Proszę mądrzejszych o wyjaśnienie na jakich zasadach moga pracować w placówkach op-wych tzw.opiekunki dziecięce i jakie moga miec obowiązki.Czy tylko moga pracowac na dyżurach nocnych z innym wychowawcą?a może nie powinny w ogole pracować w takich placówkach?
~zosia1


Napisano: 23 lip 2012, 23:52

Mogą pracować na zasadach KP ;) Tzn. jeśli ktoś \"powinien pracować\" a nie ma kwalifikacji do bycia wychowawcą, to można go przyjąć na inne stanowisko tzw. \"zapchajdziury\".
A dyżury nocne z innym wychowawcą to może mieć nawet księgowa ;) Swoją drogą to czemu nie? Skoro wychowawca może w nocy uzupełniać dokumentację.... ;)
~etatysta

Napisano: 24 lip 2012, 16:20

no ale skoro nie maja kwalifikacji czyli same nie moga pełnic dyzurów dziennych ewentualnie również z wychowawcą czy moga same jechac jako opiekun dzieci odwożąc ich do ośrodków lub na wypoczynek letni?
~ola

Napisano: 24 lip 2012, 17:56

A pracownik socjalny może? Przecież nie każdy pracownik socjalny ma kwalifikacje pedagogiczne ;) Aby zawieść dzieci na wypoczynek letni wystarczy kurs wychowawcy kolonijnego (wystarczy wykształcenie średnie ;)
Teraz żeby pracować w placówce jako wychowawca, to wystarczy mieć skończoną \"jakieś studia podyplomowe\" na pedagogice (niezależnie czy dają one jakieś kwalifikacje czy nie ;). Przecież wychowywać dzieci każdy potrafi - opiekunka, księgowa, dozorca, sprzątaczka....
~etatysta

Napisano: 24 lip 2012, 21:38

do momentu kiedy nie zjawi sie kontrol z Urzedu wojewódzkiego to teoretycznie moga ale w praktyce juz nie za bardzo im sie chce pracowac 8lub wiecej godz z dziecmi nie będacymi w łózkach.nie muszą prowadzić zadnej dokumentacji dzieci a podwyższania swojego wykształcenia bronią się rekoma i nogami
~zosia1

Napisano: 29 lip 2012, 20:12

no wlasnie sa wakacje ludzie na urlopach łacznie z dyr.dzieci połaczone w 1gr=12wychowanków,spia w dwóch grupach,dyż muszą pełnic wychowawcy bo pani nocna nie moze byc sama w budynku a w tym czasie zastepuje od 7-15sprzataczke która tez ma urlop.ręce opadają.ciekawe kto bedzie odpowiadał gdy stanie sie cokolwiek lub z kim zostawic dzieci w razie wyjazdu do szpitala?
~Ola

Napisano: 29 lip 2012, 22:28

dziecko które przebywało w placówce opowiada że Pani sprzątaczka \"usypiała jego i inne dzieci , uderzając miotłą w głowę\"
:(((((((((
~RZastępczy

Napisano: 30 lip 2012, 1:26

Ta a mój kolega widuje ostanimi czasu UFO. RZastępczy lubisz kij w mrowisko wkładać? Co Twój wpis ma do tematu? Odnoszę wrażenie, że specjalnie torpedujesz wpisy. Śledziłem Twoją dyskusję z Etatystą i mam wrażenie, że w tym wątku szukasz kolejnego dyskutanta. Mimo wszystko pozdrawiam. Ola współczuję takiego podejścia szefa. Mało poważne. Z przykrością stwierdzam, że ludzie o ograniczoną wyobraźnią lokują się na kierowniczych stołkach. Pozdrawiam.
~Marcin

Napisano: 30 lip 2012, 10:35

Marcinie dziekuje!
~Ola

Napisano: 30 lip 2012, 14:55

Wrażliwcy ??? z Wami nie da się pogadać ???
pozdrawiam serdecznie .
~RZastępczy


  
Strona 1 z 3    [ Posty: 24 ]
NIE PRZEGAP WAŻNYCH INFORMACJI! POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU
[ ZAMKNIJ ]
Usuń ciasteczka witryny
 
x

 

x