Napisano: 13 mar 2015, 8:57
PISdzielce też się ślinią do młodzieży. Byle niedojda jak sobie robi kampanię i jakieś przemarsze pod pomniki czy odczyty, to najpierw biegnie do dyrektora szkoły, żeby było kim salę zapełnić.
1-go maja u nas to po porannych przemarszach i przemowach był piknik rodzinny i wszyscy chodzili na bani. To było prawdziwe święto. Czy dzisiaj ludzie potrafią się tak bawić po odbytej procesji w Boże Ciało? Watykańczycy do spółki z władzą ludową konkurowali o władze nad duszami ludzkimi. Władza ludowa też procesję zrobiła - a jak to u władzy ludowej było zrobili największą. Święto 1-go maja jest nie w smak władzy kapitalistycznej. Jest symbolem wywalczonego 40-godzinnego dnia pracy, urlopu i emerytury oraz zabezpieczenia socjalnego. Że jak robotnik sobie łapę utnie w fabryce to nie zostaje bez środków do życia. Władzy kapitalistycznej to nie pasuje i cały czas dąży do zabrania tych praw, co w Polsce w dużej mierze już się im udało. Dać całkowitą władzę właścicielom biedronek nad nami, to dogonilibyśmy Bangladesz.