Może warto sobie uświadomić że część dzieci (większa?) w placówkach ma pijących rodziców, a co za tym idzie FAS tym dzieciom nie jest obcy. Tak więc już na starcie, w życiu płodowym mózg miał gorsze szanse. I nie zawsze winna jest tu placówka.
Poza tym stres matki w ciąży i w pierwszych miesiącach życia tez zapewne miał znaczący wpływ.